Z opisu znaku przy zgłoszeniu do Urzędu Patentowego można wnioskować, że Posnet Pay może być nazwą terminala aplikacyjnego
W Biuletynie Urzędu Patentowego ukazała się informacja o zgłoszeniu znaków słownego i słowno-graficznego Posnet Pay. Zgłoszenia dokonała firma Posnet, czyli producent kas, drukarek fiskalnych i urządzeń sprzedażowych typu all-in-one.
Zapytałam firmę, jaką nową usługę planuje wprowadzić pod zgłoszoną do zastrzeżenia nazwą, ale na razie Posnet nie był skłonny podzielić się taką informacją. Wyjawił jedynie, że szczegóły nowego rozwiązania będzie mógł przedstawić w II kwartale 2026 r.
Sam znak wygląda zaś następująco:

Jego opis w zgłoszeniu jest na tyle obszerny i obejmuje tak dużo kategorii, że nie sposób jednoznacznie rozstrzygnąć, czym Posnet Pay będzie. Moją uwagę zwróciły jednak takie punkty jak "aplikacje mobilne do przyjmowania płatności bezgotówkowych", "oprogramowanie typu softpos umożliwiające przyjmowanie płatności kartą, telefonem lub urządzeniem z funkcją NFC", "oprogramowanie umożliwiające wprowadzanie numeru PIN na ekranie urządzenia (PIN on glass)" czy "oprogramowanie do integracji urządzeń sprzedażowych z kasami fiskalnymi, tabletami, smartfonami i urządzeniami przenośnymi". Oznaczałoby to bowiem, że Posnet mógłby pracować nad własnym terminalem aplikacyjnym. Umieszczenie tych elementów w opisie nie przesądza jednak, że rzeczywiście w ten sposób znak będzie wykorzystywany.
Przypomnę, że część urządzeń Posnetu jest przygotowanych do współpracy z softposami. Przy czym obecnie, oferując klientom urządzenia typu all-in-one, a więc łączące w jednym sprzęcie wiele funkcji, firma współpracuje z zewnętrznym dostawcą terminala aplikacyjnego. O tego typu rozwiązaniach mogliście przeczytać np. w tekście Softpos od Planet Pay dostępny na urządzeniach fiskalnych Posnet Evo.
Rozwój urządzeń typu all-in-one odbywa się dziś dwutorowo. Z jednej strony producenci kas fiskalnych mogą dążyć do budowania takich maszyn w oparciu o własny sprzęt fiskalny, uzupełniany o funkcję terminala aplikacyjnego. Z drugiej – coraz częściej zarysowuje się też model odwrotny, w którym to kasa fiskalna przyjmuje postać oprogramowania instalowanego na terminalu płatniczym lub innym urządzeniu z systemem Android. Ten drugi kierunek, oparty na tzw. kasach wirtualnych, budzi kontrowersje wśród producentów tradycyjnych kas, którzy – jak mogliście przeczytać w serwisie cashless.pl – zgłosili nawet do resortu finansów swoje wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa danych w systemach all-in-one. Ministerstwo Finansów dopuszcza jednak takie rozwiązania, wskazując, że kasy wirtualne, po uzyskaniu decyzji Prezesa GUM, spełniają wszystkie wymogi prawne i stopniowo rozszerza katalog branż, w których mogą być stosowane.
Na tym tle ewentualne wejście Posnetu w obszar softposów można postrzegać jako próbę zachowania kontroli nad modelem integracji sprzedaży i płatności, w sytuacji gdy rynek i regulator coraz śmielej otwierają się na rozwiązania czysto programowe. Natomiast bez potwierdzenia firmy, czym dokładnie Posnet Pay ma być, rozważania te należy traktować jedynie jako przypuszczenia.