Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Nowa aplikacja do wysyłania próśb o płatność za pomocą linków i kodów QR. PYK wykorzystuje open banking

Aplikację przygotował fintech Fizen, specjalizujący się w obszarze otwartej bankowości

Fintech Fizen przygotował nową aplikację PYK, która umożliwia tworzenie próśb o płatność i udostępnianie ich w postaci linka lub kodu QR. Przelewy wykonywane są w ramach open bankingu, poprzez usługę PIS (payment initiation service), co oznacza, że realizowane są między bankami natychmiast i bez pośredników.

Jak to działa? Użytkownik aplikacji tworzy prośbę o płatność z kwotą i opisem, otrzymuje link typu "pyk.fyi/abc123" lub kod QR i wysyła go znajomemu przez SMS, WhatsApp, Messenger czy e-mailem. Nie trzeba znać numeru konta czy telefonu osoby, którą prosi się o środki.

Przeczytajcie także: Mastercard partnerem Forward 2026

Znajomy nie musi być użytkownikiem aplikacji, nie musi się też nigdzie rejestrować. Wystarczy, że otworzy link w przeglądarce, wybierze swój bank i potwierdzi płatność – pieniądze trafiają bezpośrednio z konta płatnika na konto odbiorcy. Płacący mogą obecnie wskazać jeden z 14 banków współpracujących z operatorem usługi. Są to: Alior, BNP Paribas, BOŚ, Credit Agricole, Erste, ING, Inteligo, mBank, Millennium, Nest Bank, Pekao, PKO BP, Pocztowy i VeloBank. Docelowo lista ta ma być wydłużana.

Jak czytam na stronie internetowej operatora rozwiązania, aplikacja jest darmowa, nie ma też opłat za tworzenie i opłacanie próśb. Apka PYK jest już dostępna zarówno w Google Play, jak i App Store i można założyć konto odbiorcy, natomiast same płatności są czasowo wyłączone – fintech przeprowadza jeszcze wewnętrzne testy i finalizuje kwestie związane z compliance.

– Obecnie prowadzimy zamknięte testy beta w modelu P2P, czyli płatności między osobami. Rozliczanie się ze znajomymi po wspólnym obiedzie, zrzutki, drobne przelewy. W planach mamy rozszerzenie o model B2B, gdzie kod QR lub link mógłby zastąpić terminal płatniczy na ladzie w sklepie, na stoliku w restauracji czy na stoisku targowym, ale to kolejny etap – mówi serwisowi cashless.pl Maciej Krasowski, CEO Fizen.

Rozwiązanie oparte jest na otwartej bankowości – przelew realizowany jest przez infrastrukturę bankową, a autoryzacja płatności odbywa się w banku nadawcy przelewu. PYK w żadnym momencie nie przechowuje środków klientów, nie prowadzi rachunków płatniczych i nie ma też dostępu do ich danych logowania do bankowości. Warstwę technologiczną do tego rozwiązania dostarcza Fizen, który ma licencję AISP (dostawca świadczący wyłącznie usługę dostępu do informacji o rachunku), a usługa inicjowania płatności jest obsługiwana przez Meest Transfer, podmiot posiadający licencję krajowej instytucji płatniczej.

– PYK działa w modelu "request to pay", który w Europie jest już standardem. Holendrzy mają Tikkie (170 milionów próśb o płatność w 2025 roku), Hiszpanie mają Bizum (30 milionów użytkowników), Skandynawowie mają Swish i Vipps. W Polsce do tej pory brakowało takiego rozwiązania. Blik świetnie rozwiązuje płatności mobilne, ale nie oferuje modelu link-to-pay, w którym odbiorca linku nie musi mieć żadnej aplikacji – zwraca uwagę Maciej Krasowski.

Przeczytajcie także: Revolut otworzy swój własny show room

Twórcy PYK przekonują, że rozwiązanie jest bezpieczne. Zwracają uwagę m.in. na wykorzystanie silnego uwierzytelniania (SCA), a także na dokładną weryfikację zakładających konto w aplikacji (weryfikacja oparta na usłudze AIS, account information service). Wprowadzono także funkcję zgłaszania oszustw – każdy może zgłosić podejrzaną prośbę o płatność – oraz mechanizm celowego opóźniania możliwości potwierdzenia transakcji dla przelewów o wyższych kwotach.

Jednocześnie warto mieć na uwadze, że co do zasady eksperci od bezpieczeństwa odradzają przesyłanie linków do płatności w SMS-ach, mailach czy za pośrednictwem komunikatorów. A to z tego względu, że takie metody kontaktu często wykorzystują cyberprzestępcy – użytkownik przyzwyczajony do klikania w tego typu linki może łatwiej paść ich ofiarą.

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies