
Meest Transfer to należąca do operatora logistycznego spółka, znana do tej pory głównie z międzynarodowych przekazów pieniężnych
Dzisiejszy Puls Biznesu pisze o ambitnych planach firmy Meest Transfer. Jak wskazuje nazwa firmy, specjalizuje się ona w międzynarodowych transferach pieniędzy, m.in. do Ukrainy. Spółka posiada wydaną przez Komisję Nadzoru Finansowego licencję krajowej instytucji płatniczej, jest operatorem serwisu Meest Pay, a należy do logistycznej firmy Meest Polska, której, jak wynika z Krajowego Rejestru Sądowego, jedynym udziałowcem jest Meest Kanada.
Jak mówi cytowany przez Puls Biznesu Bartosz Sawicki, prezes Meest Transfer, kierowana przez niego spółka chce rozwijać się w tych obszarach branży płatniczej, które z różnych względów nie są w pełni zagospodarowane przez największych graczy rynkowych. Mowa m.in. o rozliczeniach międzynarodowych poza strefą euro, czy łączeniu usług, które dziś realizowane są przez różne podmioty, na przykład obsługa terminali płatniczych, płatności online i przekazów gotówki.
Plany Meest Transfer rzeczywiście są bardzo ambitne. W 2024 r. spółka miała przychody na poziomie ok. 900 tys. zł i stratę ok. 1,5 mln zł. W 2028 r. spółka chce generować już 70 mln zł przychodów, a rentowna chce być już w roku 2026. Liczy, że pozwoli jej to wejść do grona 20 największych firm płatniczych w Polsce. Natomiast z najnowszego rankingu polskich firm z branży płatniczej, opublikowanego przez cashless.pl pod koniec ubiegłego roku, wynika, że aby do tej dwudziestki wejść, trzeba mieć przychody na poziomie ok. 200 mln zł.
Źródło: Puls Biznesu