Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
KNF: InterRisk ma zapłacić 2,7 mln zł karty za zaniżanie stawek w ubezpieczeniach OC komunikacyjnych

Decyzja nie jest ostateczna, ubezpieczyciel może się zwrócić do KNF z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy lub wnieść skargę do WSA

Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na InterRisk karę pieniężną w wysokości 2,7 mln zł. Jest to sankcja za "ustalenie składki ubezpieczeniowej w wysokości, która nie zapewnia co najmniej wykonania wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycia kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń" w ubezpieczeniach OC komunikacyjnych. Naruszenia tego InterRisk miał się dopuścić w latach 2023-2024.

Decyzja nie jest ostateczna. InterRisk może zwrócić się do KNF z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy albo wnieść skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Przeczytajcie także: UFG nie wypłaca jeszcze odszkodowań za DallBogga

O tym, że KNF bada adekwatność stawek ustalanych przez InterRisk, mogliście przeczytać w serwisie cashless.pl już w styczniu 2026 r. Wtedy to Komisja poinformowała o nałożeniu kary w wysokości 1,3 mln zł na Agro Ubezpieczenia oraz wskazała, że prowadzi jeszcze postępowania w sprawie Compensy oraz InterRiska. Względem tej pierwszej decyzję podjęto w kwietniu, a nałożona na ubezpieczyciela kara wyniosła 8,5 mln zł. Teraz zaś przekazano decyzję dotyczącą postępowania względem drugiego z podmiotów z grupy VIG.

Przy okazji warto przypomnieć, że z kolei pod koniec maja KNF poinformował o wszczęciu postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej na Link4. Również ten ubezpieczyciel jest na cenzurowanym z uwagi na możliwy udział w wojnie cenowej.

Przeczytajcie także: Insurtech Bolttech będzie rozwijał ofertę ubezpieczeń w ING

– Zakłady ubezpieczeń, ustalając wysokość składek, powinny brać pod uwagę nie tylko dane historyczne, lecz przede wszystkim prognozowane przyszłe koszty obsługi świadczeń. Dotyczy to w szczególności inflacji szkodowej, zmian częstości i wartości szkód w odniesieniu do własnego portfela ubezpieczonych, a także poziomu kosztów operacyjnych właściwych dla danego zakładu ubezpieczeń. Pomijanie tych czynników prowadzi do nieprawidłowej wyceny ryzyka i zaniżania składek – zaznaczał Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego KNF, odpowiedzialny za nadzór nad sektorem ubezpieczeń, przy publikacji pierwszej z tegorocznych decyzji w kwestii kar za zaniżanie stawek.

Wygląda jednak na to, że ubezpieczyciele nie biorą sobie za bardzo do serca zalecenia, by dostosowywać składki do przyszłych kosztów obsługi świadczeń. I to nie tylko w latach ubiegłych, za które teraz nakładane są przez KNF kary, lecz także w bieżącej praktyce. Wystarczy wspomnieć, że według najnowszych danych PIU – w I kw. 2026 r. średnia składka za OC była o 4 zł niższa niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Z kolei w tym samym okresie średnia wartość szkody wzrosła o 6,4 proc., przy podobnej częstości szkód. Fakt, że składki nie podążają za wzrostem wypłat poskutkował w I kw. 2026 r. stratą techniczną ubezpieczycieli, wynoszącą prawie 19 mln zł. Więcej na ten temat w tekście: Ubezpieczyciele ze stratą w OC komunikacyjnym. Znacząco pogarsza się też wynik w AC.

KATEGORIA
UBEZPIECZENIA
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies