
KNF zapowiada działania wobec zakładów ubezpieczeń utrzymujących trwale nierentowne linie biznesowe i tym samym negatywnie oddziałujących na stabilność całego sektora ubezpieczeń
Krajowi ubezpieczyciele sprzedający OC komunikacyjne po I kw. 2026 r. są na minusie. Jak wynika z danych opublikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, strata techniczna w tej grupie wyniosła 18,92 mln zł.
Oznacza to, że towarzystwa nie nacieszyły się rentownością zbyt długo. Przypomnę, że od III kw. 2023 r. krajowi ubezpieczyciele komunikacyjni co kwartał raportowali stratę w OC – na koniec 2024 r. było to już 576 mln zł na minusie. Wraz I kw. 2025 r. towarzystwom udało się wyjść na plus – z wynikiem technicznym wynoszącym 43,5 mln zł, po II kw. rezultat ten sięgał 53 mln zł, po III kw. niespełna 95 mln zł, a po IV kw. już tylko 71,5 mln zł i nadzorca już wtedy sygnalizował, że sześć zakładów już jest pod kreską.
Strata w OC po pierwszych trzech miesiącach tego roku wynika przede wszystkim z faktu, że składki rosną znacznie wolniej niż wartość wypłacanych odszkodowań. W I kw. 2026 r. przypis składki był zaledwie o 3 proc. wyższy niż w analogicznym okresie rok wcześniej, a średnia składka na ryzyko zmalała nawet z 539 zł do 535 zł. Tymczasem łączna wartość wypłat wzrosła o ponad 9 proc., a średnia wartość szkody zwiększyła się z 10934 zł do 11647 zł.
Szczegółowe informacje, jak radzili sobie poszczególni ubezpieczyciele, znajdziecie w tekście: Spowolnienie w OC komunikacyjnym. W I kw. 2026 r. branża zwiększyła przypis tylko o 2,5 proc., liderzy nie rosną już tak szybko, przygotowanym na podstawie danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Negatywne trendy widać też w ubezpieczeniu AC. Wynik techniczny w tej grupie wyniósł po I kw. zaledwie 54 mln zł wobec 249 mln zł w analogicznym okresie 2025 r. Składka przypisana brutto w tej grupie pozostała na niemal niezmienionym poziomie (wzrost o zaledwie 0,5 proc.), podczas gdy odszkodowania i świadczenia wypłacone brutto zwiększyły się aż o 13,4 proc. Wzrost ten był spowodowany zarówno zwiększeniem liczby zdarzeń ubezpieczeniowych o 8 proc. (z 182 189 do 196 774), jak i wzrostem średniej wartości zlikwidowanej szkody o 5,9 proc. (z 10 597 zł do 11 225 zł).
– Mimo ogólnej wypłacalności rynku, analiza wyników w dziale II ujawnia niepokojące trendy – w szczególności w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych (OC i AC), gdzie pogarszająca się rentowność wymaga od podmiotów notujących straty podjęcia zdecydowanych działań naprawczych. W tym kontekście KNF kontynuuje działania nadzorcze wobec zakładów ubezpieczeń utrzymujących trwale nierentowne linie biznesowe i tym samym negatywnie oddziałujących na stabilność całego sektora ubezpieczeń – komentuje Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego KNF, odpowiedzialny za nadzór nad sektorem ubezpieczeń.
W ostatnim czasie za ustalanie składek nieadekwatnych do ryzyka KNF nałożył na Compensę 8,5 mln zł kary i na Agro – 1,3 mln zł. Nadzór poinformował także, że prowadzi postępowanie w sprawie InterRiska oraz Link4.
Oprócz informacji o sytuacji w ubezpieczeniach komunikacyjnych opublikowany przez KNF biuletyn jest też źródłem danych o całym sektorze. Wynika z nich, że w I kw. 2026 r. ubezpieczyciele zebrali 23,9 mld zł, co jest wynikiem o 6,5 proc. lepszym niż przed rokiem. W ubezpieczeniach na życie przypis wyniósł 6,67 mld zł, co oznacza poprawę o 13,3 proc., a w majątkowych 17,22 mld zł (wzrost o 4,1 proc.). W tym czasie zakłady wypłaciły odszkodowania i świadczenia o łącznej wartości 14,12 mld zł – 4,7 mld zł z ubezpieczeń na życie, a 9,42 mln zł z ubezpieczeń majątkowych. Zysk finansowy netto sektora ubezpieczeń spadł o 4,5 proc. w stosunku do I kw. 2025 roku do poziomu 1,99 mld zł. Stratę techniczną zanotowano w kilku grupach ubezpieczeń majątkowych.