
W minionym roku ubezpieczyciele wykryli wyłudzenia na blisko 800 mln zł
Polska Izba Ubezpieczeń opublikowała raport dotyczący przestępczości ubezpieczeniowej w 2025 r. Wynika z niego, że w minionym roku ubezpieczyciele wykryli wyłudzenia na blisko 800 mln zł. To o 18 proc. więcej w stosunku do ubiegłego roku (675 mln zł). Liczba ujawnionych przestępstw sięgnęła 40 tys., czyli o 24 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie PIU zaznacza, że wzrost liczby przestępstw nie jest zjawiskiem jednowymiarowym – oprócz aktywności wyłudzaczy wpływ ma także poprawa skuteczności wykrywania fraudów.
Choć klasyczne wyłudzenia odszkodowań nadal pozostają istotnym problemem, coraz większego znaczenia nabierają przestępstwa popełniane już na etapie zawierania umowy ubezpieczenia – zwraca uwagę PIU. Sprawcy coraz częściej wykorzystują skradzione dane osobowe, podszywają się pod istniejące osoby lub tworzą tzw. syntetyczne tożsamości, łącząc prawdziwe dane z informacjami fałszywymi. Dane wykorzystywane przez przestępców pochodzą z wycieków, kradzieży tożsamości lub celowo organizowanych oszustw.
Jednocześnie PIU zwraca uwagę na swego rodzaju "demokratyzację" przestępczości. Dotychczas zastosowanie klasycznych metod wyłudzeń wymagało określonej wiedzy i umiejętności. Obecnie zaś powszechność i bezpłatny dostęp do narzędzi AI pozwala na podejmowanie prób oszustw przez znacznie większą liczbę potencjalnych sprawców. Internet dostarcza zainteresowanym gotowe scenariusze i narzędzia, a wzorce działania szybko rozprzestrzeniają się nawet między różnymi rynkami ubezpieczeniowymi, adaptując się do lokalnych warunków. Zaobserwowano nawet zjawisko określane jako "fraud jako usługa" (FaaS) – międzynarodowy rynek przestępczy oferuje gotowe narzędzia i usługi, które ułatwiają popełnianie oszustw, takie jak wynajem botów do wypełniania wniosków, generatory fałszywych stron, generatory fałszywych szkód, dokumentów i polis, farmy szablonów z gotowymi wzorami paragonów, rachunków, raportów policyjnych czy zaświadczeń czy gotowe tożsamości na sprzedaż.
W 2025 r. w ubezpieczeniach na życie wykryto ponad 10 tys. zdarzeń, na łączną kwotę 101 mln zł (rok wcześniej 8,5 tys., 77 mln zł). Wzrost wartości wykrytych wyłudzeń o 31 proc. w porównaniu z 2024 r. PIU przypisuje w głównej mierze coraz skuteczniejszemu działaniu ubezpieczycieli, dzięki coraz lepszej wymianie informacji między nimi oraz lepszej analizie danych. Łączna wartość wykrytych prób oszustw stanowiła 0,6 proc. wypłaconych świadczeń.
W 2025 r. ponad połowa wartości (55 mln zł) wykrytych oszustw w ubezpieczeniach na życie dotyczyła zgłoszeń związanych ze zgonem ubezpieczonego. Zwykle sprawcy próbują oszukać ubezpieczyciela, np. zawierając polisę już po śmierci danej osoby albo ubezpieczając kogoś w skrajnie złym stanie zdrowia. Historycznie schemat ten dotyczył głównie realnych osób. Obecnie coraz częściej zauważalne są przypadki zawierania takich umów z wykorzystaniem wygenerowanych lub zmodyfikowanych danych osoby ubezpieczonej. Upozorowany zgon to średnio ok. 38 tys. zł.
Kolejną pozycję zajmują fraudy związane ze zgłoszeniem poważnego zachorowania (próby oszustw na łączną kwotę 23 mln zł). Średnio w 2025 roku takie roszczenie opiewało na 22 tys. zł i bazowało na sfałszowanej dokumentacji medycznej. Sprawcy masowo wykorzystują dostępność AI do preparowania dokumentów medycznych. Bezpłatne modele językowe rozwijają się w błyskawicznym tempie i generują coraz lepsze treści, łudząco podobne do autentycznych. Są to opinie lekarskie, wyniki badań czy inne dokumenty opisujące stan zdrowia.
Znaczący udział miały także oszustwa polegające na wyłudzeniu prowizji, które osiągnęły wartość 17 mln zł. Sprawca będący nieuczciwym pośrednikiem ubezpieczeniowym zawiera umowę o charakterze inwestycyjnym w imieniu klienta. Dzieje się to bez zgody zainteresowanego lub przy użyciu syntetycznej tożsamości. Po płatności pierwszej składki pośrednik dostaje prowizję, ale dalsze składki nie są już regulowane.
Z kolei w ubezpieczeniach majątkowych ujawniono ponad 30 tys. przestępstw, na kwotę 697 mln zł (rok wcześniej 23,7 tys., 598 mln zł). Wykryte przestępstwa stanowią niecałe 2 proc. sumy odszkodowań wypłaconych przez ubezpieczycieli w 2025 r.
Najczęściej wykrywane są przestępstwa związane z ubezpieczeniami komunikacyjnymi. To około 64 proc. liczby i wartości wszystkich przestępstw w ubezpieczeniach majątkowych. Przestępcy od lat sięgają po te same metody, takie jak upozorowanie kolizji pojazdów, celowe spowodowanie wypadku (w tym "polowanie" na innych uczestników ruchu drogowego”), upozorowanie obrażeń ciała, fikcyjne kradzieże pojazdów oraz oszustwa związane z zawyżaniem zakresu lub wartości szkód. To, co jednak pozwala im działać coraz łatwiej, to m.in. wykorzystanie nowych technologii do udokumentowania fałszywych roszczeń.
Natomiast ubezpieczyciele też coraz bardziej zbroją się w narzędzia wspierające ich w wykrywanie fraudów. Korzystają w tym zakresie także ze wsparcia UFG, które oprócz zaawansowanych technologii dysponuje także bogatym zestawem danych, na podstawie których tworzone są analizy pozwalające zaobserwować rozkład szkód i anomalie świadczące o możliwości popełnienia przestępstwa. W ramach ciekawostki można przytoczyć, że statystyczny Polak ma jedną szkodę na kilka lat. Tymczasem w latach 2023-2025 wytypowano 9,2 tys. posiadaczy OC, którzy mieli po cztery szkody, 8,8 tys. osób, które było poszkodowanych w od 6 do 10 wypadkach komunikacyjnych, 1,8 tys. pojazdów, które uległy dwóm lub więcej szkodom całkowitym z ubezpieczenia OC oraz 3,5 tys. pojazdów o wartości ponad 200 tys. zł, które uległy szkodzie całkowitej lub zostało zgłoszonych jako skradzione w ciągu pierwszych 30 dni po zawarciu umowy AC. Powyższe koncentracje szkód nie świadczą jeszcze o fraudzie, ale stanowią punkt wyjścia do analiz pod kątem możliwości popełnienia przestępstwa.
W najnowszym raporcie PIU przyjrzano się też bardziej dogłębnie ubezpieczeniom rolnym. Okazuje się, że w minionym roku ubezpieczyciele ujawnili ponad 900 przestępstw w tym typie ubezpieczenia, na kwotę 21 mln zł.