
Vela poprosi klienta o potwierdzenie podstawowych danych dotyczących przelewu – w razie pozytywnej weryfikacji przelew będzie zrealizowany, jeśli pojawią się wątpliwości, połączenie zostanie przekazane do doradcy bankowego
VeloBank informuje o wprowadzeniu nowego zabezpieczenia, które ma pomóc uchronić klientów przed działaniem oszustów. Jeśli bankowy system przeciwdziałania nadużyciom wytypuje realizowaną przez klienta transakcję do dodatkowej akceptacji, otrzyma on automatyczne połączenie od Veli – wirtualnej asystentki VeloBanku, która będzie miała za zadanie potwierdzić z klientem podstawowe dane dotyczące przelewu oraz wolę jego wykonania.
Praktykę dodatkowej rozmowy z konsultantem stosuje wiele instytucji na polskim rynku. Pracownik banku dzwoni, zwykle gdy przelew opiewa na wysoką kwotę lub inne czynniki wskazują na to, że transakcja jest nietypowa, aby dodatkowo upewnić się, czy klient chce wykonać taką operację. Jak podkreśla VeloBank, fakt, że w jego mechanizmie wykorzystywana jest wirtualna asystentka, pozwala skrócić czas reakcji. Automat jest w stanie szybciej wykonać połączenie, a jednocześnie może obsłużyć więcej przypadków jednocześnie niż pracownicy call center banku.
Nowe rozwiązanie uruchamia się w sytuacjach, gdy systemy banku uznają transakcję za wymagającą dodatkowej weryfikacji. Po zleceniu i standardowej autoryzacji klient może w takiej sytuacji otrzymać automatyczne połączenie od Veli, która poprosi o potwierdzenie np. kwoty czy odbiorcy przelewu. Po pozytywnej weryfikacji przelew jest niezwłocznie realizowany. Jeśli pojawia się wątpliwość, połączenie zostaje przekazane do doradcy banku, który pomaga wyjaśnić okoliczności zlecenia. VeloBank zastrzega, że automatyczny kontakt inicjowany jest wyłącznie przez bank i dotyczy konkretnych, wcześniej zleconych transakcji, co ma ograniczać ryzyko podszywania się pod instytucję finansową.
Wykorzystanie asystenta AI w takim kontekście nie jest standardem na polskim rynku, ale podobne wdrożenia można już znaleźć. Z tego, co mi wiadomo, takie rozwiązanie stosuje jeszcze np. mBank.