Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
KNF tropi zaniżanie stawek w OC komunikacyjnym. Nałożył 1,3 mln zł kary na Agro, przygląda się jeszcze dwóm ubezpieczycielom

W toku są postępowania mające na celu zbadanie adekwatności stawek Compensy i InterRiska

Komisja Nadzoru Finansowego wzięła pod lupę adekwatność stawek za ubezpieczenia komunikacyjne. Podjęła już decyzję o nałożeniu kary na Agro Ubezpieczenia, a trwają jeszcze postępowania w sprawie Compensy oraz InterRiska.

W dzisiejszym komunikacie KNF informuje, że 19 grudnia 2025 r. podjęto decyzję o nałożeniu na Agro Ubezpieczenia kary w wysokości 1,3 mln zł. Sankcja dotyczy ustalania składki ubezpieczeniowej w wysokości, która nie zapewnia co najmniej wykonania wszystkich zobowiązań z umów ubezpieczenia i pokrycia kosztów wykonywania działalności ubezpieczeniowej zakładu ubezpieczeń w ubezpieczeniach OC komunikacyjnym. KNF zastrzega, że decyzja nie jest ostateczna, a Agro może się zwrócić do Komisji z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy albo wnieść skargę na tę decyzję do WSA.

Agro jest jednym z mniejszych graczy na rynku ubezpieczeń komunikacyjnych. Według danych UFG za III kw. 2025 r. udział składki zbieranej przez tego ubezpieczyciela wynosił 0,5 proc.

Przeczytajcie także: Rośnie wysokość opłat za brak OC komunikacyjnego

Ten sam zarzut, a więc zaniżanie stawek, jest przedmiotem dochodzenia prowadzonego w odniesieniu do działań Compensy oraz InterRiska. Compensa po III kw. minionego roku zajmowała piąte miejsce wśród ubezpieczycieli sprzedających OC komunikacyjne na polskim rynku, InterRisk był zaś jedenasty.

Patrząc na rezultat Compensy w dziewięciu miesiącach minionego roku, trzeba stwierdzić, że ubezpieczyciel zwiększył przypis składki o zaledwie o 2,6 proc. względem analogicznego okresu rok wcześniej, co sprawiło, że w porównaniu do III kw. 2024 r. stracił część udziałów w rynku. Natomiast sam trzeci kwartał przyniósł dynamiczny wzrost składki – w tym okresie wynik Compensy był aż o 12 proc. lepszy niż w analogicznych miesiącach poprzedniego roku.

Z kolei InterRisk po III kw. zeszłego roku zanotował przypis o 5,2 proc. lepszy niż w dziewięciu miesiącach 2024 r., co oznacza, że też rósł wolniej niż cały rynek (wszyscy ubezpieczyciele zebrali łącznie ponad 8 proc. składki więcej rok do roku). Jego udział w rynku nieznacznie spadł nieco poniżej 1,4 proc. Więcej na temat wyników branży mogliście przeczytać w tekście: Warta ma już czwartą część rynku polis OC komunikacyjnego. Ergo Hestia i Compensa wrzuciły w III kw. wyższy bieg.

Przeczytajcie także: PZU i Pekao wydłużają czas na połączenie do końca 2027 r.

– Długotrwałe zaniżanie składek, w szczególności w warunkach nasilonej konkurencji cenowej, może prowadzić do braku możliwości adekwatnego pokrycia przyszłych odszkodowań i świadczeń, a w konsekwencji do ryzyka naruszenia wypłacalności zakładu ubezpieczeń i stabilności całego rynku ubezpieczeniowego. Zaniżanie składek prowadzi często do ich gwałtownego wzrostu w kolejnych okresach, gdy zakłady ubezpieczeń zmuszone są do szybkiego odbudowywania rentowności i pozycji kapitałowej. Takie nagłe podwyżki składek są niekorzystne dla klientów, utrudniają planowanie ochrony ubezpieczeniowej oraz mogą ograniczać dostępność ubezpieczeń – komentuje Krystian Wiercioch, zastępca przewodniczącego KNF, odpowiedzialny za nadzór nad sektorem ubezpieczeń. – Zakłady ubezpieczeń, ustalając wysokość składek, powinny brać pod uwagę nie tylko dane historyczne, lecz przede wszystkim prognozowane przyszłe koszty obsługi świadczeń. Dotyczy to w szczególności inflacji szkodowej, zmian częstości i wartości szkód w odniesieniu do własnego portfela ubezpieczonych, a także poziomu kosztów operacyjnych właściwych dla danego zakładu ubezpieczeń. Pomijanie tych czynników prowadzi do nieprawidłowej wyceny ryzyka i zaniżania składek – zaznacza Wiercioch. Wiceprzewodniczący podkreślił także, że KNF na bieżąco analizuje adekwatność składek stosowanych przez zakłady ubezpieczeń i w przypadkach stwierdzenia ryzyka ich nieadekwatności będzie podejmować dalsze działania nadzorcze, w tym wszczynać kolejne postępowania administracyjne.

Przypomnę, że na początku 2024 r. za udział w wojnie cenowej KNF ukarał TUZ. Wówczas kara za nieadekwatne ustalanie stawek wyniosła 1 mln zł.

KATEGORIA
UBEZPIECZENIA
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies