
Na razie rozwiązanie wykorzystywane jest przy ubezpieczeniach Moja Firma oraz OC
Podczas wczorajszej konferencji prasowej poświęconej wynikom osiągniętym przez PZU władze spółki poinfromowały o wdrożeniu nowego narzędzia do obsługi ubezpieczeń korporacyjnych. Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji ubezpieczyciel jest w stanie znacząco skrócić czas przygotowania oferty polis dla przedsiębiorstw.
W ubezpieczeniach korporacyjnych broker obsługujący przedsiębiorstwo wysyła do ubezpieczycieli zapytanie ofertowe, w którym opisuje przedmiot ubezpieczenia oraz określa oczekiwany zakres. Taki dokument analizowany jest przez underwritera, czyli osobę, która zestawia wnioskowany zakres z oferowanymi przez towarzystwo klauzulami, analizuje ryzyko, wycenia je i przedstawia ofertę. Przesyłana przez pośredników dokumentacja bywa bardzo obszerna, dlatego nowe narzędzie, które dzięki AI przeanalizuje zapytanie brokerskie, ma oszczędzić pracownikom ubezpieczyciela dużo czasu i pracy.
Jak powiedział serwisowi cashless.pl Bartosz Grześkowiak, członek zarządu PZU, rozwiązanie zostało już wdrożone do obsługi ubezpieczeń OC i ubezpieczenia Moja Firma. Stopniowo dodawane mają być kolejne linie produktowe. Pilotaż narzędzia rozpoczął się w IV kw. 2025 r., a teraz etapowo udostępniane jest kolejnym grupom użytkowników.
Wcześniej tego typu rozwiązanie wdrożyła Compensa, o czym mogliście przeczytać w tekście: Compensa wykorzystuje AI do przygotowywania ofert ubezpieczenia dla firm. Odpowie na zapytanie nawet w kilkanaście minut.
Wdrożenie wspomnianej nowości wpisuje się w ambicje PZU, aby wprowadzić szeroko zakrojoną automatyzację do ubezpieczeń korporacyjnych. Te, przez swoją różnorodność i relacyjność, wydają się co do zasady dość trudne do zautomatyzowania. To jednak zdaniem przedstawicieli PZU ma być źródłem jeszcze większych korzyści z wprowadzanych usprawnień. Duże nadzieje władze spółki wiążą z rozpoczętą w minionym roku transformacją taryfikacji. Także w tym obszarze wprowadzanie nowoczesnych narzędzi ma stać się źródłem przewagi ubezpieczyciela.
Równolegle prowadzony jest w PZU duży projekt cyfryzacyjny z zakresu likwidacji szkód. Jego efektem ma być wdrożenie nowego systemu do obsługi szkód. Zmiany w tym obszarze mają się przyczynić także do wzrostu efektywności wykrywania oszustw ubezpieczeniowych.
Natomiast meritum konferencji stanowiła prezentacja wyników ubezpieczyciela, który chwalił się bardzo dobrymi rezultatami, szczególnie z działalności ubezpieczeniowej, traktowanej jako kluczowa przez władze grupy (w 2025 r. roku grupa PZU zwiększyła przychody brutto z ubezpieczeń o 1,5 mld zł do rekordowych 30,9 mld zł, zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej również sięgnął historycznie najwyższego poziomu 6,7 mld zł). Jak podkreślono, PZU przygotowuje fundamenty do powrotu do roli lidera rynku.
Nie zabrakło też pytań o perspektywy dla przeprowadzenia zaplanowanej reorganizacji grupy. Jak zapewnił Bogdan Benczak, prezes PZU, po stronie ubezpieczyciela oraz banku Pekao prace nad zmianą struktury trwają. Natomiast operacja nie dojdzie do skutku, jeśli nie zostaną wprowadzone odpowiednie zmiany prawne. Te nadal stoją pod znakiem zapytania, co przełożyło się m.in. na decyzję PZU i Pekao o przedstawieniu nowego horyzontu czasowego dla finalizacji reorganizacji, o czym mogliście przeczytać tutaj. Prezes ubezpieczyciela zapewnił także, że równolegle PZU prowadzi przygotowania do realizacji alternatywnego scenariusza, zgodnego ze strategią firmy przedstawioną w grudniu 2024 r., na wypadek gdyby plan zamiany grupy z ubezpieczeniowo-bankowej w bankowo-ubezpieczeniową nie mógł dojść do skutku z uwagi na brak odpowiednich zmian legislacyjnych.
W odpowiedzi na moje pytanie o przyszłość należącej do PZU spółki Link4 Bogdan Benczak podkreślił, że spółka znacząco poprawiła swoje wyniki w ostatnim czasie. Jednak wciąż nie ma decyzji, czy zostanie włączona do PZU, czy pozostanie osobnym bytem. Prezes PZU zadeklarował, że przedstawi ostateczne stanowisko PZU w tej kwestii jeszcze w tym kwartale.