
Wartość finansowania spadła względem roku wcześniej, ale liczba rund utrzymała się na podobnym poziomie
W 2025 r. inwestorzy przekazali europejskim startupom ubezpieczeniowym 600 mln euro – wynika z danych funduszu astorya.vc opublikowanych w raporcie The state of Insurtech & Resilience 2025. To mniej niż rok wcześniej, kiedy suma inwestycji sięgnęła 820 mln euro, czy w 2023 r., kiedy łączna wartość finansowania wynosiła 700 mln euro. Nie wspominając już o wyjątkowo hojnych latach okołopandemicznych, kiedy na rynek potrafiło spłynąć nawet 2,5 mld euro (jak w 2021 r.).
Eksperci funduszu zwracają jednak uwagę, że analogiczny trend obserwuje się także w inwestycjach ogółem na europejskim rynku VC, czy szerzej – na poziomie globalnym. Po wyjątkowo obfitych latach 2021-2022, wartość finansowania wróciła do sum bliższych tym sprzed pandemii.
Jeśli zaś chodzi o liczbę rund finansowania, to tych w minionym roku analitycy wyśledzili 63. Oznacza to, że liczba spółek, które otrzymują środki, od kilku lat utrzymuje się na podobnym poziomie. W 2024 r. było ich 62, a w 2023 r. – 68.
W minionym roku najwięcej środków pozyskał wefox – 151 mln euro. To insurtech, który swego czasu obecny był także w Polsce ze swoją ofertą ubezpieczeń, natomiast po istotnych perturbacjach zdecydował się na zmianę modelu działalności i skupienie na pośrednictwie ubezpieczeniowym, czego skutkiem było m.in. wycofanie się z Polski.
Kolejne miejsca na podium zajęły zaś oferujący ubezpieczenia komunikacyjne w Wielkiej Brytanii Marshmallow (79 mln euro) oraz Tinubu, dostarczające ubezpieczycielom systemy core’owe (40 mln euro finansowania). Na piątej pozycji w rankingu największych rund uplasowało się zaś polskie Trasti, do którego trafiło 21 mln euro (o czym mogliście przeczytać tutaj).
Co ciekawe, dla niemal połowy spośród wszystkich podmiotów uwzględnionych w zestawieniu pozyskane finansowanie było ich pierwszą rundą.
Jeśli chodzi o rozkład geograficzny, tradycyjnie największe kwoty plasowane były w Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech. Mając jednak na uwadze, że są to także największe rynki w Europie, jeśli chodzi o poziom zbieranej składki, eksperci astorya.vc pokusili się o odniesienie kwot finansowania do potencjału rynku. Jak się okazuje, o ile Wielka Brytania i Francja wypadają nadal dobrze, o tyle już udział Niemiec w łącznej kwocie udzielonego finansowania był niższy niż udział tego kraju w europejskiej składce przypisanej brutto. Pod tym kątem w 2025 r. bardzo dobrze wypadły Polska, Hiszpania i Holandia, w przypadku których kwota finansowania pozyskanego przez krajowe insurtechy znacznie przewyższała poziom, jakiego można by się spodziewać, patrząc na wielkość rynku. W przypadku Polski było to zasługą rekordowej rundy Trasti.
Z raportu można się dowiedzieć także, że w minionym roku doszło do 12 akwizycji, w których insurtechy zostały przejęte przez dojrzalsze organizacje. To m.in. przypadek polskiego Quantee, które trafiło pod skrzydła amerykańskiego Guidewire’a, ale także np. włoskiej Primy, która została przejęta przez Axę, francuskiego Zelrosa, który stał się częścią Earnixa, czy Next Insurance, które zostało kupione przez Munich Re.
Jeśli chodzi o obszary, w których działają europejskie insurtechy, to w minionym roku finansowanie pozyskały podmioty operujące na każdym z elementów łańcucha wartości. A więc i te całkowicie samowystarczalne, jak i te rozwijające usprawnienia w zakresie produktu, oceny ryzyka, likwidacji szkód czy dystrybucji. Tych ostatnich tradycyjnie było najwięcej.
W raporcie znaleźć można także informacje o obserwowanych trendach, innowacjach spoza klasycznie rozumianego insurtechu, jak np. cyberbezpieczeństwa, zarządzania ryzykiem klimatycznym czy walka z przestępczością finansową. Z pełną treścią publikacji można się zapoznać tutaj. Serwis cashless.pl objął to przedsięwzięcie swoim patronatem.