
Przedstawiciele Urzędu rozważają ograniczenie sprzedaży VAS-ów w domach konsumentów, jednocześnie dopuszczając ją na stronach internetowych, apkach czy w lokalach przedsiębiorców
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów będzie ubiegał się u premiera o możliwość opracowania ustawy regulującej sprzedaż usług dodatkowych, tzw. VAS (ang. value added services). Jak czytam w odpowiedzi na moje pytania, potrzeba uregulowania zagadnienia pojawiła się w trakcie prac nad projektem ustawy o kredycie konsumenckim, wdrażającym unijną dyrektywę CCD II. Reprezentujący Urząd rozważają ograniczenie sprzedaży VAS-ów w miejscu zamieszkania konsumenta, jednocześnie dopuszczając ją w siedzibie przedsiębiorcy lub w formie umowy zawartej na odległość, np. w formularzu na stronie internetowej czy aplikacji.
Dyrektywa CCD II, a więc unijne przepisy wdrażane projektem ustawy o kredycie konsumenckim, regulują sprzedaż łączoną i wiązaną dodatkowych usług finansowych. Zgodnie z najnowszym projektem ustawy z marca tego roku sprzedaż wiązana, poza pewnymi wyjątkami, jest zakazana. Sprzedaż łączona natomiast, po konsultacjach społecznych, została pod pewnymi warunkami umożliwiona. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.
Co ważne, w ramach oceny skutków regulacji nowego projektu podkreślono, że "prezes UOKiK przedstawi w odrębnym przedłożeniu przepisy przewidujące zakaz zawierania umów o usługi finansowe i usługi dodatkowe (VAS) poza lokalem przedsiębiorcy". Jak czytam w nadesłanych mi przez biuro prasowe Urzędu odpowiedziach, UOKiK rozważa ograniczenie sprzedaży VAS-ów w domach konsumentów, umożliwiając ją innymi kanałami, które pozwalają na lepsze udokumentowanie umowy. Dzięki temu, sprzedaż usług dodatkowych zostałaby dopuszczona przy zachowaniu bezpieczeństwa klientów.
– Rozważamy zasadność ograniczenia sprzedaży VAS-ów w miejscu zamieszkania konsumentów, dopuszczając ją w siedzibie przedsiębiorcy lub w formie umowy zawartej na odległość (strona internetowa instytucji finansowej, infolinia, aplikacja). W przypadku tego typu zmian proces sprzedażowy jest udokumentowany i ustandaryzowany, co znacząco zabezpiecza spełnienie obowiązków formalnych i informacyjnych wobec konsumentów. Dostrzegamy, jak tego typu zmiana w zakresie umów o dostawę energii czy produktów telekomunikacyjnych pozytywnie wpłynęła na rynek i interesy konsumentów w Polsce – podkreślają przedstawiciele Urzędu.
Zdaniem reprezentantów branży finansowej, postępowanie Urzędu jest przykładem nadregulacji. Jak podkreśla prezes Związku Przedsiębiorstw Finansowych Marcin Czugan, branża pożyczkowa wypracowała już w ubiegłym roku kodeks dobrych praktyk sprzedaży VAS-ów, który firmy stosują bez względu na sposób dystrybucji umowy.
– W ostatnim okresie branża instytucji pożyczkowych zrobiła bardzo dużo, aby przekonać projektodawcę, że wprowadzanie zakazu sprzedaży produktów niefinansowych jest nadmiarowe i stanowi przejaw daleko idącej nadregulacji. W szczególności branża wypracowała dobre praktyki sprzedaży usług dodatkowych (VAS), które uporządkowały dystrybucję usług dodatkowych na rynku, za cel stawiając transparentność i przejrzystość. Fakt wprowadzania zakazu wyłącznie w jednym kanale dystrybucji nie zmienia faktu, iż jest to rozwiązanie nadmiarowe, którego próżno szukać w dyrektywie CCD II – podsumowuje Marcin Czugan.