
DallBogg od roku nie może sprzedawać nowych polis w Polsce
Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała o nałożeniu na DallBogg kary w wysokości 40,5 tys. zł. Przyczyną sankcji było nieterminowe wypłacanie przez DallBogg odszkodowań oraz nieinformowanie poszkodowanych o wydaniu decyzji odmownej. Decyzja nie jest ostateczna, DallBogg może zwrócić się do KNF z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy albo wnieść skargę do WSA.
Kwota kary nie wydaje się szczególnie spektakularna, ale wynika ona ze stosunkowo niewielkiego udziału bułgarskiego ubezpieczyciela w polskim rynku. A do tego jest kolejną sankcją nałożoną przez KNF na ubezpieczyciela. Ustawiczne niewywiązywanie się z obowiązków związanych z likwidacją szkód przez DallBogg doprowadziło bowiem w zeszłym roku do wyjątkowo stanowczej reakcji KNF. Nadzór zakazał ubezpieczycielowi sprzedaży nowych polis na terenie naszego kraju, o czym mogliście przeczytać tutaj. W czerwcu 2025 r. KNF ukarał zaś spółkę za nieterminowość w wypłatach w 2024 r. kwotą 65,9 tys. zł.
Z opóźnieniem, względem polskiego KNF-u, zadziałał bułgarski nadzorca. W lipcu 2025 r. na trzy miesiące zakazał nadzorowanemu przez siebie podmiotowi zawierania umów w ramach swobody świadczenia usług (poza Bułgarią), potem w październiku zakaz ten bezterminowo przedłużył. Z kolei 2 kwietnia 2026 r. bułgarski organ nadzoru zdecydował się zakazać DallBoggowi zawierania nowych umów ubezpieczenia także na terytorium Bułgarii. Zakaz ten ma pozostawać w mocy do czasu usunięcia naruszeń przez ubezpieczyciela.
DallBogg to bułgarski ubezpieczyciel, który w Polsce działał na zasadzie unijnej swobody świadczenia usług. Wystartował w marcu 2023 r., o czym szerzej pisałam w tekście: DallBogg w Polsce. Czy nowy ubezpieczyciel będzie zdobywał rynek agresywnie jak BullDogg, czy przyjmie, co DałBóg?. Jednak dość szybko zaczęły pojawiać się głosy, że podmiot nie radzi sobie z likwidacją szkód, za którą w Polsce odpowiada powiązana z DallBogiem spółka DioDea. Poszkodowani skarżyli się na opieszałość w wypłatach, a nawet problemy w skontaktowaniu się z ubezpieczycielem. Znalazło to także odbicie w skargach kierowanych do Rzecznika Finansowego, który oprócz podejmowanych interwencji w sprawach poszczególnych klientów, ukarał też spółkę rekordowymi, jak na RF, 600 tys. zł kary za nieprawidłowości przy rozpatrywaniu reklamacji. Z kolei karę w wysokości 200 tys. zł dostała od Rzecznika zajmująca się likwidacją szkód DioDea.