
Informacja KNF ma związek z brakiem ustawy implementującej unijne przepisy do polskiego prawodawstwa
Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała dziś "Stanowisko UKNF w związku z brakiem wyznaczenia w Polsce organu właściwego w zakresie nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów". Wyjaśnia w nim, na jakich zasadach mogą funkcjonować podmioty działające w obszarze kryptoaktywów w zaistniałej sytuacji, a więc w warunkach braku wdrożenia do polskiego porządku prawnego unijnego rozporządzenia MiCA. O prezydenckim wecie do ustawy o rynku kryptoaktywów przeczytać mogliście tutaj.
Jak wskazano w stanowisku, w okresie przejściowym (to jest najpóźniej do 1 lipca 2026 r.) podmioty, które już wcześniej, zgodnie z prawem krajowym, świadczyły usługi w zakresie kryptoaktywów, nadal mogą to robić. W okresie przejściowym takie podmioty muszą przestrzegać wymogów prawa krajowego, na podstawie których działały przed 30 grudnia 2024 r., a przepisy Rozporządzenia MiCA znajdą zastosowanie do ich działalności dopiero od dnia uzyskania przez nie zezwolenia. Jak tłumaczy KNF, podmiotami, które mogą prowadzić działalność na powyższych zasadach, są w Polsce przede wszystkim firmy wpisane do rejestru działalności w zakresie walut wirtualnych, prowadzonego przez Izbę Administracji Skarbowej w Katowicach. Jednocześnie, ponieważ podmioty te działają na podstawie przepisów krajowych, nie mogą być wobec nich stosowane zasady rozporządzenia MiCA, w tym te dotyczące działania transgranicznego.
Sytuacja krajowych podmiotów zmieni się po 1 lipca 2026 r. Jeśli do tego czasu nie zostanie wyznaczony w Polsce organ właściwy do nadzoru, a więc np. nie wejdzie w życie stosowna ustawa, to utracą one możliwość świadczenia usług w zakresie kryptoaktywów – do czasu uzyskania stosownego zezwolenia. Zainicjowanie oraz przeprowadzenie postępowania w sprawie wydania zezwolenia w Polsce będzie możliwe po ustawowym wyznaczeniu właściwego organu. W stanowisku zaznaczono, że termin ten, przewidziany w Rozporządzeniu MiCA, nie może podlegać przedłużeniu na podstawie ustawy lub decyzji KNF. A zatem po 1 lipca krajowe podmioty tego typu nie będą mogły dalej prowadzić działalności.
Jeśli zaś chodzi o podmioty zagraniczne, które chciałyby świadczyć usługi w Polsce, to w ich przypadku standardową ścieżką powinno być powiadomienie ich macierzystego organu nadzoru o planach transgranicznego świadczenia usług. Organ macierzysty powinien zaś zawiadomić swój odpowiednik w Polsce. Natomiast polska ustawa o kryptoaktywach jest nadal w procesie legislacyjnym i formalnie KNF nie został jeszcze wyznaczony jako instytucja, do której powinna zostać przesłana taka notyfikacja. W związku z tym – jak można przeczytać w stanowisku UKNF – mimo braku wskazania właściwego organu oraz pojedynczego punktu kontaktowego w Polsce, dostawcy usług w zakresie kryptoaktywów z innych państw członkowskich, którzy przekazali odpowiednie informacje właściwemu organowi macierzystego państwa członkowskiego, mogą świadczyć usługi na terytorium RP.
W dokumencie przedstawiono też bardziej szczegółowo zasady dotyczące podmiotów oferujących kryptoaktywa ART (asset-referenced tokens, tokeny powiązane z aktywami), a także kryptoaktywa inne niż ART oraz EMT (e-money tokens, tokeny powiązne z jedną walutą urzędową). Sytuacja podmiotów zagranicznych prowadzących działalność na terytorium Polski nie zmieni się po 1 lipca i będą nadal mogły funkcjonować na obecnych zasadach.
Przypomnę, że pierwsza wersja polskiej ustawy implementującej MiCA została zawetowana przez prezydenta, a z wypowiedzi przedstawicieli jego kancelarii wynika, że wersję kolejną spotka podobny los. Natomiast osoby zainteresowane tematyką kryptoaktywów już teraz zapraszamy do lektury nowego raportu cashless.pl, który będzie zawierał wiele informacji na temat cyfrowych aktywów. Jego premiera zaplanowana jest na marzec, a więcej na ten temat przeczytacie tutaj.