W tle prac nad kryptoaktywem trwa konflikt właścicielski w firmie
Jak wynika z informacji przekazanych mi przez członka rady nadzorczej StaBillona Jacka Figułę, a więc przedstawiciela jedynego podmiotu z licencją instytucji pieniądza elektronicznego wydaną przez Komisję Nadzoru Finansowego, 6 sierpnia 2026 r. nastąpiła emisja polskiego stablecoina PLNdt powiązanego ze złotym i zgodnego z unijnymi przepisami MiCA. Co ciekawe, StaBillon miał również wyemitować 11 sierpnia swojego stablecoina w euro o nazwie EURdt. Przypomnę, że stablecoin to kryptoaktywo, którego zadaniem jest utrzymywać kurs w stosunku 1:1 z danym aktywem, w tym przypadku mowa o złotym i euro.
Zgodnie z informacjami firmy, oba kryptoaktywa zostały wyemitowane w sieci Ethereum. Aktualnie swoje produkty StaBillon kieruje do klientów instytucjonalnych, dlatego nie można ich nabyć za pośrednictwem popularnych giełd kryptowalut jak np. Kraken czy OKX. Jak wyjaśniają mi przedstawiciele fintechu, aby stać się posiadaczem stablecoinów, należy skontaktować się bezpośrednio z przedstawicielami StaBillona i zawrzeć umowę. Dopiero później klienci przechodzą odpowiednią weryfikację, a stablecoiny pojawią się na ich kontach. Na tym etapie firma nie ujawnia, ile wyemitowano stablecoinów oraz z iloma partnerami nawiązano współpracę.
– Przeprowadziliśmy już w rzeczywistych warunkach pełny cykl obsługi tokenów: od otrzymania środków od klienta, przez emisję na zweryfikowany portfel i transfer, po wykup tokenów i zwrot środków na rachunek klienta. Możemy potwierdzić, że polskie stablecoiny nie są już tylko projektem technologicznym. PLNdt i EURdt zostały uruchomione i są już wykorzystywane w rzeczywistych transakcjach. Teraz koncentrujemy się na rozwoju współpracy z kolejnymi partnerami i zwiększaniu skali ich wykorzystania – mówi Jacek Figuła.
Natomiast w StaBillonie trwa spór korporacyjny między większościowym udziałowcem Billon (76,7 proc. udziałów), a mniejszościowym Mobilum Pay (17,3 proc.), o którego genezie więcej przeczytacie tutaj. Z przekazanych mi informacji wynika, że udziały StaBillona należące do Mobilum Pay miał przejąć trzeci podmiot o nazwie Hercules Holding. Ostatecznie jednak do transakcji nie doszło. Zdaniem Jacka Figuły, z tego powodu w październiku Hercules Holding złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości StaBillona, który widnieje w Krajowym Rejestrze Sądowym. Co więcej, sąd zgodził się już na zabezpieczenie majątku należącego do StaBillona, co również potwierdzają dokumenty w KRS. Ostatecznie jednak obie strony miały dojść w zeszłym tygodniu do porozumienia, na mocy którego Hercules Holding powinien wycofać wniosek o upadłość StaBillona.