Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Czy bankomaty będą nagrywać klientów? Ministerstwo Finansów dopiero analizuje ten pomysł

Komentarz resortu sugeruje, że projekt nie był z nim wcześniej konsultowany

Przedstawiciele Ministerstwa Finansów stwierdzili, że aktualnie analizują propozycję resortu sprawiedliwości polegającą na wprowadzeniu obowiązku utrwalania wizerunku osób korzystających z bankomatu czy wpłatomatu. Przypomnę, że według wspomnianego projektu zmian w ustawie o usługach płatniczych, wizerunek użytkowników miałby być przechowywany przez 90 dni oraz udostępniony na potrzeby policji czy prokuratury. Co więcej, za zasłonięcie twarzy groziłaby klientom kara grzywny lub nagany. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. W tym miejscu warto podkreślić, że w dokumencie Ministerstwa Sprawiedliwości znalazła się wzmianka o "wstępnym omówieniu propozycji z Ministerstwem Finansów". Tymczasem wypowiedź przedstawicieli biura prasowego resortu sugeruje, że dopiero teraz przyglądają się oni potencjalnym zmianom.

Przeczytajcie także:  Zarezerwujcie swój bilet na Forward 2026

– Proponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości rozwiązania nie były zawarte w pierwotnej wersji projektu przygotowanej i opublikowanej przez Ministerstwo Finansów oraz stanowią nowy postulat zgłoszony w toku trwającego procesu legislacyjnego. Ministerstwo Finansów obecnie analizuje te propozycje, zarówno pod względem merytorycznym, jak i legislacyjnym. Postulat będzie przedmiotem dalszych prac oraz konsultacji, w ramach których zainteresowane podmioty, w tym przedstawiciele rynku, będą mogły przedstawić swoje stanowisko podczas konferencji uzgodnieniowej oraz zgłosić uwagi dotyczące proponowanych rozwiązań. Na obecnym etapie nie przesądzono zatem o ostatecznym kształcie rozwiązań – wskazano w przekazanej mi odpowiedzi.

Przedstawiciele branży mają szereg obaw względem potencjalnych nowych przepisów. Reprezentanci Euronetu oszacowali, że sam koszt instalacji urządzeń umożliwiających rejestrację i przechowywanie wizerunku przekracza 100 mln zł. Co ważne, kwota ta ma nie obejmować utrzymania systemów, archiwizacji, zabezpieczenia danych i innych niezbędnych zasobów do spełnienia nowych wymogów. Tymczasem, jak wynika z moich rozmów z ekspertami, to właśnie konieczność nabycia serwerów i przetrzymywania danych generowałaby największy koszt. Ostatecznie przedstawiciele branży kwestionują także skuteczność nowych przepisów i sugerują, że ich wejście w życie spowoduje zmniejszenie się liczby bankomatów oraz pogorszy dostęp klientów do gotówki, szczególnie w mniejszych miejscowościach.

– Naszym zdaniem nowe rozwiązanie będzie również wysoce nieefektywne, jeśli chodzi o walkę z potencjalnymi fraudami, bo przestępcy "kradnący" z bankomatów i tak najczęściej skutecznie potrafią ukryć swoje twarze. Co więcej, konsekwencje takiego korzystania z bankomatu "w czapce" opisane w tej propozycji są nierealne do wyegzekwowania. Efektem tego może być, że niektóre z urządzeń będą demontowane, a tym samym zmniejszy się liczba bankomatów, w których społeczeństwo zaopatruje się w gotówkę, a najbardziej dotknie to małe ośrodki miejskie i będzie skutkować wykluczeniem części społeczeństwa z dostępu do gotówki – czytam w komentarzu biura prasowego ITCARD, właściciela sieci maszyn Planet Cash.

Przeczytajcie także: KNF zainterweniuje względem ubezpieczycieli walczących o rynek ceną

Nieco innego zdania jest natomiast Rzecznik Finansowy, którego zdaniem wszelkie rozwiązania mogące ograniczyć działalność przestępców powinny być rozważone. – Z naszych doświadczeń wynika, że pobieranie środków z bankomatu czy bitomatu jest często elementem działania oszustów. Po zmanipulowaniu ofiary i przejęciu kontroli nad jej kontem, transferują w ten sposób ukradzione środki. Wykorzystują do tego właśnie zamaskowane osoby. Stąd każda możliwość identyfikacji osoby wypłacającej środki jest godna rozważenia, szczególnie jeżeli może ułatwić organom ścigania ujęcie sprawców. Przy czym należy pamiętać, że nie spowoduje to zniknięcia zjawiska oszustw internetowych – podsumowuje Rzecznik Finansowy dr Michał Ziemiak.

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies