Sztuczna inteligencja zapłaciła bez udziału człowieka na podstawie odpowiedniego upoważnienia klienta, którego ten udzielił w aplikacji bankowej
Blik pochwalił się realizacją pilotażowej transakcji przez agenta AI. Jak czytam w informacji prasowej, jego zadaniem był zakup "lekkiego kremu do rąk o zapachu kokosa i migdałów" w sklepie internetowym Your Kaya. Sztuczna inteligencja monitorowała dostępność produktu, a gdy ten pojawił się w sklepie, dokonała transakcji Blikiem. Warto podkreślić, że aby agent mógł zrealizować płatność, wcześniej użytkownik musiał udzielić mu odpowiedniego uprawnienia, czyli wpisać sześciocyfrowy kod Blik oraz zatwierdzić go w apce bankowej. Za przeprocesowanie płatności odpowiadało PayU, natomiast rozmowę z agentem AI zainicjowało oprogramowanie startupu Juo.
Jak zwracają uwagę eksperci, aby samodzielne transakcje agentów AI stały się powszechniejsze, kluczowa jest rola człowieka, który wytycza granice działania sztucznej inteligencji. W powyższym pilotażu użytkownik poprosił agenta o monitorowanie dostępności produktu, a w apce bankowej udzielił mu zezwolenia na dokonanie transakcji. Tylko dzięki tym krokom sztuczna inteligencja nabyła krem bez ingerencji człowieka, gdy produkt pojawił się w sklepie internetowym.
Przypomnę, że Blik już od pewnego czasu eksperymentuje z płatnościami realizowanymi przez agentów AI. W połowie sierpnia pisaliśmy o partnerstwie zawartym przez spółkę z PPRO, europejskim potentatem na rynku płatności e-commerce. Jego efektem ma być udostępnienie agentom sztucznej inteligencji płatności Blikiem.
– Prowadzimy własne testy i mamy od strony technologicznej gotowość do obsługi różnych modeli płatności agentowych. Chodzi zarówno o sytuacje, w których użytkownik uczestniczy w finalizacji transakcji, jak i takie, w których wcześniej udziela zgody na jej wykonanie w określonych warunkach. Co istotne, część mechanizmów potrzebnych do obsługi takich scenariuszy już dziś funkcjonuje w ramach Blika, choć ich wykorzystanie w agentic commerce wymaga dalszych testów i odpowiedniego ułożenia całego procesu – komentowali wówczas przedstawiciele instytucji.