W opublikowanym dzisiaj artykule ekspert UKNF co do zasady podtrzymuje stanowisko, że małe instytucje płatnicze nie rozwijają innowacji
Na blogu nadzorczym Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) pojawił się dzisiaj artykuł autorstwa dyrektora zarządzającego pionem nadzoru bankowego, Emila Radziszewskiego. Odnosi się on do krytycznych głosów przedstawicieli branży fintech dotyczących wniosku Urzędu o likwidację przepisów dotyczących tworzenia małych instytucji płatniczych (MIP), o którym czytelnicy cashless.pl jako pierwsi mogli przeczytać tutaj.
W swoim wpisie Radziszewski podtrzymuje argumenty przedstawione przez UKNF dotyczące przede wszystkim braku innowacyjności MIP-ów oraz powstania wyspecjalizowanych kancelarii, które tworzą tzw. spółki szelfowe posiadające wpis do rejestru MIP, a następnie sprzedają je podmiotom o nieakceptowalnym poziomie ryzyka. Dyrektor przywołuje statystyki, według których spośród 331 wniosków o wpis do rejestru MIP, jedynie 10 przypadków można uznać za próbę testowania rozwiązań innowacyjnych. Za innowację uznaje on produkt lub usługę mogącą prowadzić do powstania nowych modeli biznesowych czy aplikacji mających istotny wpływ na rynki i instytucje finansowe.
Co więcej, nie zgadza się on z opinią, że podmioty wpisane do rejestru MIP testują dzięki temu swoje rozwiązania. Według przytoczonych przez niego statystyk, spośród 291 zarejestrowanych podmiotów, 50 zostało wykreślonych w związku z nieprowadzeniem działalności przez dłużej niż 12 miesięcy. Dodatkowo, spośród 168 MIP-ów działających na koniec 2025 r., aż 60 zaraportowało wykonanie do 36 transakcji płatniczych w całym roku. Spośród nich 53 dokonały mniej niż 10 transakcji. Jego zdaniem są to wspomniane podmioty szelfowe, a więc spółki z wpisem do rejestru założone przez kancelarie, które mogą zostać sprzedane.
– Rolą KNF jest nie tylko wspieranie rozwoju innowacji finansowych, ale przede wszystkim zapewnienie prawidłowego funkcjonowania rynku finansowego, w tym jego stabilności, bezpieczeństwa, przejrzystości i odpowiedniego poziomu zaufania. Wszędzie tam, gdzie dostrzegamy zagrożenia dla tych podstawowych wartości, podejmujemy adekwatne w naszej ocenie działania, zwłaszcza jeżeli po stronie rynkowej nie dostrzegamy choćby refleksji na temat potrzeby samoograniczenia lub samoregulacji – podsumowuje Radziszewski.
Małe instytucje płatnicze pojawiły się w polskim porządku prawnym w 2018 r. na podstawie nowelizacji ustawy o usługach płatniczych. Ta forma prowadzenia działalności powstała z myślą o startupach, które dzięki statusowi MIP mogły testować swoje rozwiązania na regulowanym rynku usług płatniczych, bez konieczności ubiegania się o bardziej wymagającą licencję krajowej instytucji płatniczej. Po ośmiu latach nadzorowania wspomnianych spółek nadzorca doszedł do wniosku, że ich działalność niesie ze sobą więcej zagrożeń niż korzyści. Z tego powodu, w ramach uwag do projektu ustawy zwiększającej stabilność na rynku finansowym, UKNF przedstawił Ministerstwu Finansów wniosek o likwidację przepisów dotyczących MIP.