Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
UKNF chce likwidacji małych instytucji płatniczych. Ich funkcjonowanie to zbyt duże ryzyko

Przedstawiciele Urzędu wskazują, że ta forma organizacji nie spełniła swojej roli i jednocześnie stwarza liczne zagrożenia

Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji pojawiły się uwagi do projektu ustawy Ministerstwa Finansów, którego celem jest rozwój i zwiększenie stabilności rynku finansowego. W dokumencie sporządzonym przez przedstawicieli Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego czytam, że w ramach wspomnianej ustawy nadzorca wnosi o usunięcie przepisów dotyczących tworzenia małych instytucji płatniczych (MIP). Oprócz tego UKNF chciałby też stworzyć tzw. przepisy przejściowe wyznaczające MIP-om termin na zakończenie działalności lub zyskanie licencji krajowej instytucji płatniczej (KIP).

Przeczytajcie także:  Zarezerwujcie swoją wejściówkę na Forward 2026

Jednym z głównych argumentów UKNF, które jego zdaniem przemawiają za likwidacją tej licencji, jest to, że zdaniem nadzorcy MIP-y nie spełniły swoich założeń regulacyjnych. Przypomnę, że ta forma prowadzenia działalności miała na celu ułatwienie startupom testowania własnych innowacyjnych rozwiązań oraz późniejszego ubiegania się o licencję KIP. Tymczasem po ośmiu latach od wprowadzenia ustawy, spośród 291 MIP-ów jedynie 47 złożyło wniosek o zyskanie KIP, z czego zezwolenie otrzymało 10 (3,5 proc.). Regulator wskazuje też, że MIP-y często nie są przygotowane do faktycznego i bezpiecznego świadczenia usług płatniczych, a świadomość regulacyjna zarządzających tymi podmiotami jest niska.

Kolejną kwestią jest naruszanie przez MIP-y przepisów. Według UKNF, podmiot z wpisem do rejestru ma ułatwioną drogę do np. przejścia procedur KYC czy założenia rachunku bankowego. Tymczasem spółki te mają szeroko naruszać przepisy dotyczące przekraczania limitów transakcji przewidzianych dla MIP (1,5 mln euro miesięcznie), prowadzić działalność transgraniczną czy pozorować prowadzenie biznesu celem utrzymania się w rejestrze. Co więcej, analiza osób kontrolujących MIP-y oraz ich działalności prowadzi UKNF do wniosku, że wiąże się z nimi bardzo wysokie ryzyko uprawnia procederu prania pieniędzy i obchodzenia sankcji.

Przeczytajcie także: PZU zaoferuje ubezpieczenie dla właścicieli psów i kotów

Przedstawiciele UKNF wskazują też, że wpis do rejestru MIP jest kwestią materialno-techniczną. Oznacza to, że KNF w praktyce sprawdza kompletność składanego przez firmę wniosku i może odmówić wpisu do rejestru MIP tylko w wypadku niedopilnowania terminów czy niezgodności danych ze stanem faktycznym. Z tego powodu tworzeniem MIP-ów mają zajmować się wyspecjalizowane kancelarie, które później je sprzedają, np. podmiotom o podwyższonym lub nieakceptowalnym profilu ryzyka.

Ostatecznie zdaniem UKNF likwidacja MIP-ów nie wpłynie negatywnie na dostęp klientów do usług płatniczych. W 2025 r. MIP-y odpowiadały za 19 mln transakcji płatniczych o łącznej wartości 2,3 mld zł, co stanowi 0,27 proc. liczby transakcji wśród niebankowych dostawców usług płatniczych.

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies