Posłowie przyjęli jedną poprawkę do rządowego projektu, zaproponowaną przez prezydenta
Posłowie uchwalili dzisiaj trzecią wersję ustawy o kryptoaktywach, której celem jest wprowadzenie do polskiego prawa unijnego rozporządzenia MiCA. Legislacja jest w znacznej mierze podobna do poprzednich. Wśród zmian należy jednak wymienić podwyższone kary za poszczególne naruszenia, o czym więcej pisaliśmy tutaj. Uwagę zwraca też uwzględnienie postulatu prezydenta dotyczącego sporządzenia corocznego raportu na temat funkcjonowania rynku kryptoaktywów. Za jego stworzenie odpowiedzialna ma być Komisja Nadzoru Finansowego oraz resort finansów. Publikacja ma pojawiać się w Biuletynie Informacji Publicznych.
Prezydent zawetował poprzednie dwie ustawy zaproponowane przez rząd. Swoją decyzję argumentował tym, że zawierały one szereg zapisów nieobecnych w rozporządzeniu MiCA, a przepisy przyczynią się do ucieczki firm z Polski. W odpowiedzi na trzeci projekt rządowy, swój przedstawiło Prawo i Sprawiedliwość, a jego głównym elementem był zakaz prowadzenia działalności kryptowalutowej w Polsce. W ten sposób największa opozycyjna partia weszła jeszcze dalej w konserwatywną w stosunku do rynku krypto narrację, niż rząd, który wcześniej za to krytykowała. To zapewne próba ucieczki do przodu w reakcji na aferę związaną z upadkiem giełdy Zondacrypto, która wspierała niektórych polityków czy organizacje powiązane z politykami prawicy.
Rozporządzenie MiCA wprowadza unijne ramy prawne dla rynku kryptoaktywów. Wśród kwestii, które reguluje, można wymienić podniesienie poziomu profesjonalizmu dostawców usług, uporządkowanie i klasyfikację kryptoaktywów, wzmocnienie ochrony inwestorów oraz określenie zasad dotyczących emisji kryptoaktywów. W większości krajów Unii Europejskiej odpowiednie ustawy implementujące przepisy MiCA juz wdrożono.
Tymczasem Polska jest jednym z ostatnich krajów w UE bez własnej legislacji w tym zakresie. Okres przejściowy, a więc czas, w którym podmioty z rynku kryptoaktywów mogą świadczyć usługi na dotychczasowych zasadach, kończy się w czerwcu 2026 r. Oznacza to, że od lipca firmy te będą zmuszone wstrzymać działalność, a na rynku pozostaną tylko spółki posiadające licencje wydane przez zagranicznych regulatorów.