W odpowiedzi kancelaria prezydenta opublikowała własny projekt wdrażający unijne przepisy MiCA
Rząd trzeci raz skieruje do Sejmu w dużej mierze tę samą ustawę o kryptoaktywach. Projekt znalazł się już na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji. W czwartek projektem zajmie się Stały Komitet Rady Ministrów, a następnie trafi do Sejmu, gdzie zgodnie z zapowiedziami marszałka Włodzimierza Czarzastego, może być procedowany na najbliższym posiedzeniu izby niższej parlamentu zapowiedzianym na 12-15 maja.
Od poprzednich ustaw przyjętych przez Sejm i Senat, a zawetowanych przez prezydenta, projekt różni się przede wszystkim przepisami zaostrzającymi kary m.in. za utrudnianie kontroli czy niewykonanie nakazów i żądań Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). KNF będzie mógł nałożyć na kontrolowany podmiot 25 mln zł kary za uniemożliwienie lub utrudnienie przeprowadzenie kontroli. Wcześniejsza wersja ustawy przewidywała 20 mln zł. Co więcej, w przypadku niewykonania nakazu KNF-u, kara dla podmiotów wzrosła z 5 mln zł do 7 mln zł. Poza tym zwiększono również wymiar kar za m.in. nieuprawnione świadczenie usług czy podawanie nieprawdziwych lub fałszywych informacji w dokumentach informacyjnych tokenów.
Celem ustawy o kryptoaktywach jest wdrożenie do polskiego porządku prawnego rozporządzenia MiCA, czyli unijnych przepisów dotyczących kryptoaktywów. Chodzi m.in. uporządkowanie i klasyfikację kryptoaktywów, wzmocnienie ochrony inwestorów czy określenie zasad emisji tokenów. W przeszłości prezydent Nawrocki dwukrotnie zawetował praktycznie tę samą ustawę, ponieważ jego zdaniem wykracza ona poza ramy określone w rozporządzeniu MiCA. Podczas konferencji prasowej szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki powiedział, że prezydent złożył w sejmie własny projekt ustawy regulującej rynek kryptoaktywów.
Natomiast po poprzednich wetach media rozpisywały się o potencjalnych przyczynach niechęci środowiska politycznego PiS i prezydenta do regulacji rynku kryptoaktywów. Ujawniono na przykład, że na konta kilku fundacji powiązanych z politykami prawicy wpłacono znacznie środki z upadajacej giełdy Zondacrypto.