Partnerzy strategiczni
MasterCard Visa BLIK
Partnerzy wspierający
KIR ITCARD Polcard
Partnerzy wspierający
Elavon Hitachi Vivus
Partnerzy wspierający
Kontomatik Pekao Wesub
Partnerzy merytoryczni
Związek Banków Polskich Polska bezgotówkow
Mała zmiana w regulaminie ING spowodowała, że jego karty kredytowe są prawie jak od Revoluta

Od kilku tygodni walutą rozliczeniową dla kart kredytowych Visa w ING jest złoty, co pozwala unikać wysokich kosztów transakcji zagranicznych

Jeden z czytelników cashless.pl zauważył korzystną dla klientów zmianę, jaka kilka tygodni temu została wprowadzona do regulaminu wydawania i używania kart kredytowych ING. Chodzi o walutę rozliczeniową dla kart organizacji Visa – dotychczasowe euro zostało zamienione na złote. To oznacza, że teraz wszystkie transakcje zagraniczne takim kredytówkami są przeliczane na złote po kursie organizacji płatniczej, który jest porównywalny z kursami najlepszych kantorów internetowych.

Przeczytajcie także: Nowe płatności mobilne dla użytkowników Curve

Co ciekawe ING nie pobiera także dodatkowej prowizji od zagranicznych transakcji kartami kredytowymi, w przeciwieństwie do kart debetowych, gdzie taka prowizja się pojawia. A zatem po tej zmianie płatności walutowe kartami kredytowymi Visa od ING są jedną z najkorzystniejszych opcji dostępnych na rynku, porównywalną z debetówkami, które pozwalają na rozliczanie płatności po kursie organizacji płatniczej (np. Visa Świat od mBanku czy Karta Rewolucyjna w Pekao) albo kartami fintechów takich jak Revolut czy Twisto. Dodatkowo użytkownik kredytówki Visa z ING może liczyć na maksymalnie 52 dni bezodsetkowego kredytu.

Z tabeli opłat i prowizji ING wynika, że podstawowa karta kredytowa ING Visa wydawana jest bezpłatnie, a opłata roczna za korzystanie z niej wynosi 35 zł. Bank jej nie pobierze, jeśli wartość transakcji bezgotówkowych plastikiem w ciągu roku będzie wynosić min. 200 zł miesięcznie.

Przeczytajcie także: Nowe funkcje agregatora rachunków w ING

Dla porządku trzeba dodać, że aby płatności zagraniczne kredytówkami Visy od ING były rzeczywiście tak atrakcyjne cenowo, należy całość powstałego zadłużenia uregulować w tzw. grace period, czyli okresie bezodsetkowym. W przeciwnym razie pojawi się oprocentowanie, które opłacalność całego przedsięwzięcia zniweczy. Ponadto brak systematycznej spłaty całości zobowiązań powstałych na karcie kredytowej niesie ze sobą ryzyko "wyhodowania" zadłużenia, którego wysokość będzie przekraczać możliwą do uregulowania w łatwy sposób przez klienta kwotę.

KATEGORIA
KARTY
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies