
Eksperci KIR wskazują, że aby nowa usługa spełniła swoją rolę, kluczowa będzie odpowiednia komunikacja skierowana do użytkowników
Jak wynika z badania przeprowadzonego przez KIR i Związek Banków Polskich, 45 proc. klientów bankowości internetowej sądzi, że weryfikacja danych odbiorcy przelewu (ang. werification of payee, VoP) może chronić przed błędami podczas jego zlecania. Co więcej, zdaniem 34 proc. ankietowanych dzięki temu mechanizmowi uda się ograniczyć liczbę oszustw związanych z celowym podaniem nieprawidłowych danych. Z kolei 28 proc. badanych podkreśliło, że VoP będzie szczególnie przydatny podczas realizowania przelewów na duże kwoty.
Weryfikacja danych odbiorcy przelewu to mechanizm wdrożony w ramach unijnego rozporządzenia Instant Payment Regulation. Realizując przelew nadawca może otrzymać trzy komunikaty: o pełnej, częściowej lub braku zgodności danych odbiorcy z numerem rachunku. W krajach strefy euro usługa stała się obowiązkowa jesienią ubiegłego roku. W Polsce zaś wejdzie w życie w odniesieniu do przelewów w euro w 2027 r. Możliwe, że w tym samym roku VoP stanie się obowiązkowy także dla przelewów w złotych, o czym więcej przeczytacie tutaj.
Jak podkreślają eksperci KIR, obecnie 22 proc. użytkowników bankowości internetowej nie ma jeszcze zdania na temat VoP. Tym samym kluczowa będzie odpowiednia komunikacja sposobu funkcjonowania systemu oraz wdrożenie samego VoP. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których wysyłając przelew nadawca otrzyma komunikat o częściowej zgodzie danych odbiorcy z powodu np. literówki czy różnych sposobów zapisania imion. Zbyt częste wyświetlanie powiadomienia może ostatecznie znieczulić nadawców, tym samym ograniczając skuteczność VoP.