
Na razie z nowego rozwiązania mogą korzystać klienci banku z Niemiec i Francji
Najnowsza aktualizacja aplikacji N26 przynosi ciekawą nowość. Niemiecki neobank wdrożył płatności Wero, dzięki którym jego klienci mogą przesyłać pieniądze bez podawania numeru rachunku odbiorcy (IBAN). Wystarczy, że znają jego numer telefonu lub adres e-mail i w aplikacji N26 użyją funkcji "wyślij pieniądze". Mogą też zeskanować kod QR w aplikacji osoby, której chcą przekazać środki. Na razie z nowego rozwiązania mogą korzystać klienci banku z Niemiec i Francji.
Przelewy Wero w N26 są bezpłatne. Bank ustanowił jednak maksymalny limit na takie transakcje w wysokości 2,5 tys. euro.
Środki przelane za pomocą Wero trafiają na konta odbiorców w dowolnym banku funkcjonującym w sieci Europejskiej Inicjatywy Płatniczej (EPI), w tym do: ING, Deutsche Banku, BNP Paribas, Hello Banku, Societe Generale, Credit Agricole, Revoluta (w Niemczech i Francji). EPI wykorzystuje do tego system SEPA Instant Credit Transfer i infrastrukturę ECB Tips.
W Polsce klienci N26 na razie nie zobaczą w swojej aplikacji Wero. Natomiast w jego wdrożeniu może odegrać ważną rolę spółka PSP, czyli operator Blika, który informował w maju, że dołączył do europejskiego projektu płatniczego, mającego umożliwić płatności pomiędzy różnymi systemami w całej Europie. Chodzi o współpracę między inicjatywami EPI (operatora portfela Wero właśnie) oraz EuroPA, którą zapowiedziano w czerwcu 2025 r., a której szczegóły przedstawiono na początku tego roku.
Blik prowadzi też już testy międzysystemowych przelewów P2P w ramach sojuszu EuroPA, o czym mogliście przeczytać m.in. w tekście: Przelew Blik między hiszpańskim Bizum a PKO BP.