
To, że PKO zamierza zrezygnować z nazw własnych aplikacji IKO i serwisu transakcyjnego iPKO, okazało się w sierpniu bieżącego roku. Wtedy nie było jednak wiadomo, kiedy ma to nastąpić
Klienci towarzystwa funduszy inwestycyjnych PKO otrzymali aktualizację regulaminu usług, który wejdzie w życie 3 listopada 2026 r. Zawiera ciekawą informację dotyczącą wszystkich klientów PKO BP. Jak czytam w dokumencie, aktualizacja regulaminu wprowadza nowe nazwy kanałów cyfrowych PKO Banku Polskiego. Znikają zwroty aplikacja mobilna IKO jak i serwis internetowy iPKO, a zastąpią je "aplikacja mobilna i serwis internetowy PKO Banku Polskiego".
O tym, że instytucja chce odejść od tych nazw, mogliście przeczytać w sierpniu 2026 r. w tekście, który znajdziecie tutaj. Największy bank na polskim rynku rezygnując z nazw IKO i iPKO, w kwestii nazewnictwa usług cyfrowych dołączy do rynkowego standardu. Większość banków nie stosuje oddzielnych nazw dla aplikacji i serwisów transakcyjnych.
PKO wprowadził markę IKO w poprzedniej dekadzie, kiedy to na czele instytucji stał Zbigniew Jagiełło. Nieco starsza jest nazwa iPKO, która pojawiła się w 2007 r., gdy prezesem podmiotu był Rafał Juszczak. Wejście w życie nowych regulaminów na początku listopada 2026 r. nie musi oznaczać, że dokładnie w tym samym dniu IKO i iPKO znikną. Proces zmiany może być rozłożony w czasie.
Warto podkreślić, że zmiany są częścią szerszej kampanii rebrandingowej banku. Przypomnę, że w styczniu PKO BP odświeżył swoje logo, zmieniając nieco jego kolor oraz powiększając sformułowanie "Bank Polski". Instytucja zmieniła również czcionkę, jaką posługuje się w komunikacji z klientami. Wdrożenie zmian zostało rozłożone na kilka kwartałów, by ograniczyć koszty tej operacji.