
PKO BP zamierza zaoferować klientom rozwiązania z zakresu OKI od stycznia 2027 r.
Podczas dzisiejszej konferencji prasowej dotyczącej wyników grupy PKO BP po III kw. 2027 r. przedstawiciele instytucji podali kilka informacji, które mogą zaciekawić czytelników cashless.pl. Jedną z nich jest określenie horyzontu, w jakim bank zamierza zrezygnować z nazwy IKO dla swojej aplikacji. Ma się to stać do końca tego roku.
– Jesteśmy w procesie szerokiej modernizacji brandu banku – powiedział Tomasz Pol, wiceprezes PKO BP. – To nie jest tylko kwestia zrezygnowania z nazwy IKO, ale znacznie szerszy proces, który w banku przechodzimy – wskazał. Jak tłumaczył, PKO BP przeprowadził projekt, który uspójnia wizerunek kanałów cyfrowych z szerokim wizerunkiem banku. Ma to być szczególnie istotne w kontekście pozyskiwania klientów za pośrednictwem partnerów. – Zależy nam na tym, żeby klient, który wchodzi do naszego banku, wchodził do PKO Banku Polskiego i miał co do tego absolutną jasność. Szczególnie w tym świecie ekosystemowym, gdzie osoba, która trafia do nas do banku np. przez Allegro, później któryś ze store’ów, nie widzi PKO Banku Polskiego, tylko widzi IKO – może w tej swojej podróży zbaczać na różne ścieżki, których chcielibyśmy uniknąć. Taki jest powód tej zmiany. Zakładamy, że zakończymy ją do końca tego roku. Formalnie w tym momencie zrezygnujemy z mówienia o naszym kanale jako IKO – zadeklarował Tomasz Pol.
A jeśli chodzi o powiększanie bazy klienckiej, to władze PKO BP podały, że mają już 12,7 mln klientów. To wzrost o 306 tys. rok do roku, z czego aż 109 tys. pozyskano w III kw. Przedstawiciele instytucji podkreślają, że znacząco wzrósł odsetek klientów, którzy nawiązują relację z bankiem cyfrowo – na początku realizacji strategii w ten sposób otwieranych było 18 proc. kont, obecnie wartość ta zbliża się już do 50 proc. Władze banku cieszy szczególnie wysoki odsetek młodych klientów nawiązujących relację z bankiem – osoby poniżej 25 r.ż. stanowią 40 proc. nowo pozyskanych klientów.
Zarząd PKO BP nie chciał jednak zdradzić, w jakim stopniu do przedstawionych wyników przyczyniła się wspomniana wyżej współpraca z Allegro. – Po kilku tygodniach jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników sprzedaży i pozyskiwania klientów poprzez współpracę z Allegro – stwierdził Szymon Midera, prezes PKO BP. Skalę projektu określił jako „materialną dla PKO”, ale z przedstawieniem konkretnych liczb wolał jednak poczekać do końca roku, wskazując na stosunkowo krótki okres obserwacji. Przypomnę, że konta w PKO BP, bezpośrednio w aplikacji Allegro, można otwierać od września.
Już wkrótce ma zaś wystartować kolejne partnerstwo PKO BP, mające mu przysporzyć kolejnych klientów. Mowa o wspólnej inicjatywie z Żabką, która – jak wiecie z serwisu cashless.pl – ma ruszyć 17 listopada.
Jeśli chodzi o nowe produkty, to bank zamierza też aktywnie zaangażować się w oferowanie rozwiązań w zakresie osobistych kont inwestycyjnych (OKI). – Chcemy być gotowi od samego początku i zaoferować ten produkt w takim kształcie, który da nam godną pozycję dla PKO Banku Polskiego – zadeklarował Krzysztof Dressler, wiceprezes PKO BP. – Staramy się myśleć portfelowo, czyli w taki sposób, żeby nasi klienci otrzymywali pewną formę dodatkowej obsługi związanej z tym, żeby nie tylko mogli kupić określony produkt pod parasolem OKI, ale także żebyśmy dostarczali im wartość związaną z całym procesem i zbudowaniem takiego portfela klienta, który pozwala rzeczywiście na długofalowe pomnażanie majątku – wskazał.
Podkreślając skuteczność PKO BP w pozyskiwaniu klientów, przedstawiciele banku zaznaczyli, że realnie zbliżają się do 30 proc. udziału w rynku klientów detalicznych i 20 proc. udziału w rynku klientów korporacyjnych. Te wskaźniki, a przede wszystkim bardzo dobre wyniki banku, legły u podstaw decyzji o aktualizacji strategii PKO BP. Jak zapowiedział prezes instytucji, na wiosnę bank zamierza przedstawić swoje na nowo określone ambicje, których horyzont zostanie wydłużony do 2030 r. (obecna strategia sięga końca 2027 r.).