Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Wystartował Fliperek. To nowa konkurencja dla powstającego portalu DOM

Fliperek umożliwia bezpłatną wycenę nieruchomości na podstawie cen transakcyjnych z aktów notarialnych

Od kilku dnia działa nowa strona internetowa, za pośrednictwem której możecie w prosty sposób wycenić mieszkanie swoje albo inne, która na przykład zamierzacie właśnie kupić. Serwis dostępny jest pod adresem fliperek.pro i pokazuje wartość lokalu zbliżoną do rzeczywistej, co może ustrzec przed przepłaceniem za wymarzone mieszkanie.

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wyceny przedstawiane przez fliperek.pro mają przewagę nad podobnymi szacunkami opracowywanymi na przykład przez serwisy z ogłoszeniami nieruchomościowymi. Fliperek bazuje na danych transakcyjnych z aktów notarialnych, do których dostęp mają rzeczoznawcy majątkowi. To w nich znajdują się faktyczne ceny, po jakich zawarto umowy kupna-sprzedaży nieruchomości. Tymczasem cena wywoławcza mieszkania, która trafia do ogłoszenia, często znacznie różni się od tej faktycznie zapłaconej później przez kupującego.

Przeczytajcie także: Zobaczcie najlepsze mobilne banki w Polsce

Ciekawe, że właścicielem fliperek.pro jest ta sama firma, która zarządza działającym od dawna i oferującym podobną, ale płatną usługę, serwisem urban.one. – Ten wciąż działa, ale jego oferta wkrótce zostanie rozwinięta w kierunku usługi premium. Każdy, kto za pośrednictwem urban.one wyceni nieruchomość, będzie mógł połączyć się z ekspertem znającym lokalny rynek. Specjalista pomoże doprecyzować wycenę oraz przyjąć odpowiednią strategię sprzedaży czy kupna, zamówić operat szacunkowy potrzebny do kredytu itd. – mówi cashless.pl Adam Sobczak, prezes Pricera, do którego należy fliperek.pro.

Natomiast Fliperek pozwala na szybką i bezpłatną wycenę lokalu. – Zauważyliśmy, że klienci są coraz bardziej świadomi sytuacji na rynku nieruchomości, jednak w starciu z deweloperami czy nierzetelnymi pośrednikami pozostają na słabszej pozycji. Dlatego chcemy dać im do ręki oręż w postaci rzetelnych informacji na temat cen, co pomoże im w zawieraniu uczciwych transakcji – deklaruje Adam Sobczak.

A na czym fliperek.pro ma zarabiać? – Wycena nieruchomości oferowana przez ten serwis jest i pozostanie bezpłatna dla klientów indywidualnych. Jednak od klientów, którzy zdecydują się na skorzystanie z jego funkcji, będziemy zbierać dodatkowe informacje oraz pozyskiwać zgody na kontakt w sprawie usług naszych partnerów – m.in. kredytów hipotecznych czy formalnych wycen. To pozwoli nam zarabiać na sprzedaży innych usług potrzebnych osobom kupującym lub sprzedającym nieruchomości – mówi prezes Pricera.

Przeczytajcie także: Uruchomiliśmy przedsprzedaż biletów na Forward 2026

Fliperek działa obecnie w fazie testowej z częścią danych i jest otwarty dla każdego, kto chce go przetestować i podzielić się feedbackiem przed pełnym uruchomieniem. Oficjalny start planowany jest za kilka tygodni.

Tymczasem w nadchodzących latach wystartować ma rządowy portal DOM, który również prezentować będzie ceny transakcyjne na rynku nieruchomości. Jaką zatem przewagę nad tym portalem będzie mieć fliperek.pro? – Ustawa, która reguluje powstanie portalu DOM, ma daleko idące ograniczenia, wynikające na przykład z dążenia do ochrony danych osobowych. Moim zdaniem to zbyt szeroka interpretacja przepisów, zwłaszcza w kontekście uwolnienia danych w Rejestrze Cen Nieruchomości czy działalności nielegalnych serwisów, które pozwalają wyszukiwać dane nawet z ksiąg wieczystych – mówi Adam Sobczak.

W rezultacie, jego zdaniem, informacje prezentowane przez DOM będą miały znikomą wartość dla użytkownika. – Na najbardziej rozwiniętych rynkach państwo dostarcza dane, a wyceny robi sektor prywatny – bo państwo nie jest w stanie nadążać za zmianami technologicznymi w tempie, jakie utrzymują startupy i wyspecjalizowane serwisy. Dlatego funkcjonowanie fliperek.pro ma głęboki sens – uważa prezes firmy Pricera.

Fot. Wikipedia/Adrian Grycuk, CCA SA 3.0

KATEGORIA
FINTECHY
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies