Bank kierujący swoje produkty głównie dla firm, mimo konfliktu z JPMorgan, zakończył ubiegły rok zyskiem
Posiadający licencję bankową oraz pieniądza elektronicznego fintech Viva.com rozpoczął działalność w Estonii, Litwie, Łotwie, Słowacji oraz Słowenii. Wejście na wspomniane rynki umożliwi klientom korzystanie z produktów oferowanych przez firmę jak m.in. bramka płatnicza, terminal aplikacyjny oraz konta firmowe. Tym samym do 29 podskoczyła liczba rynków, na których jest obecny fintechowy bank.
Jednocześnie warto wspomnieć o wypracowanych przez fintech wynikach finansowych w ubiegłym roku. Przychody Viva.com podskoczyły w 2025 r. w ujęciu rocznym o 26 proc. do 258,6 mln euro, a zysk brutto – o 34 proc. do 119,3 mln euro. Co więcej, w I kw. 2026 r. przychody również mają być lepsze niż w analogicznym okresie 2025 r. Jak podkreślił w liście do akcjonariuszy prezes i założyciel fintechu Haris Karonis, rezultaty udaje się poprawić mimo problemów związanych z inwestorem, a więc JP Morganem.
O tym konflikcie na cashless.pl mogliście przeczytać kilkukrotnie np. tutaj i tutaj. W 2022 r. amerykańska instytucja zainwestowała w Viva.com 800 mln dolarów, obejmując 48,5 proc. walorów fintechu. Współpraca między stronami jest jednak napięta, a instytucja oraz należąca do Karonisa firma Werealize od lat wymieniają się pozwami. Efektem tego ma być m.in. utrudnianie przez JP Morgana rozwoju fintechu oraz spadek jego kapitalizacji, która w 2022 r. opiewała na 2 mld euro.