
Kompas ma wskazywać użytkownikowi obszary wymagające uwagi i sygnalizować potencjalne ryzyka, wspierając klientów w podejmowaniu bardziej świadomych decyzji finansowych
W aplikacji mBanku ma pojawić się wkrótce Kompas finansowy. Ma to być narzędzie, które pozwoli klientom sprawdzić bieżący stan ich finansów, m.in. pod kątem relacji wydatków do dochodów, poziomu zadłużenia, posiadania finansowej poduszki bezpieczeństwa czy ich bezpieczeństwa w sieci.
mBank deklaruje, że Kompas ma wskazywać użytkownikowi obszary wymagające uwagi i sygnalizować potencjalne ryzyka, wspierając ludzi w podejmowaniu bardziej świadomych decyzji finansowych. Będzie stanowił uzupełnienie do już dostępnych narzędzi, takich jak lista zaleceń bezpieczeństwa, cele oszczędnościowe czy kontrola wydatków w menedżerze finansowych.
Wprowadzenie kompasu finansowego ma się wpisywać w strategię mBanku, ogłoszoną zeszłej jesieni. Jak założono, do 2030 roku co najmniej połowa klientów instytucji powinna mieć stabilne, uporządkowane finanse oraz poczucie kontroli nad teraźniejszością i przyszłością. Na liście zasad zdrowych finansów według mBanku znalazły się: bezpieczeństwo w cyfrowym świecie, świadome wydawanie pieniędzy, poduszka finansowa, zabezpieczenie przyszłości najbliższych, odpowiedzialne pożyczanie i inwestowanie z głową.
W realizacji strategii zdrowych finansów kluczową rolę odgrywać ma technologia, w tym sztuczna inteligencja, która ma wspierać klientów w porządkowaniu finansów i podejmowaniu decyzji, a nie zwiększać presję sprzedażową. Strategia mBanku zakłada przesunięcie akcentu z rozwiązań doraźnych na systemowe wzmacnianie kompetencji finansowych klientów. Punktem wyjścia jest całościowe spojrzenie na finanse osobiste: od bezpieczeństwa w świecie cyfrowym, przez relację wydatków do dochodów i poziom zadłużenia, po długoterminowe przygotowanie na kluczowe wydarzenia życiowe. Istotnym filarem ma być też planowanie w długim horyzoncie czasowym, w szczególności w kontekście emerytury.
– Zdrowe finanse nie zależą od tego, ile ktoś zarabia, ale od tego, czy ma poczucie sprawczości wobec własnych pieniędzy. Od tego, czy myśląc o emeryturze, oszczędnościach na gorszy czas albo zagrożeniach w sieci, śpi ze spokojną głową – tłumaczy Krzysztof Bratos, wiceprezes mBanku ds. bankowości detalicznej. – W mBanku pokazujemy, że naszą rolą nie jest wyłącznie dostarczanie produktów, ale wspieranie klientów w podejmowaniu decyzji, które będą dla nich dobre nie tylko jutro, ale też za pięć, dziesięć czy dwadzieścia lat – dodaje.