Polski stablecoin w modelu EMT nie jest więc alternatywą dla systemu finansowego, lecz jego rozszerzeniem. To infrastruktura, która łączy regulacje, bankowość i technologię blockchain w jeden spójny system – gotowy do działania w skali całej Unii Europejskiej
Prace nad polskim stablecoinem w modelu StaBillon od początku były projektowane nie jako eksperyment technologiczny, lecz jako element regulowanej infrastruktury finansowej. Fundamentem projektu jest licencja instytucji pieniądza elektronicznego (EMI) uzyskana w 2019 roku oraz wpis dokumentu informacyjnego do rejestru emitentów EMT prowadzonego przez ESMA w listopadzie 2025. Emisja tokenów pieniądza elektronicznego (EMT), potocznie nazywanych „stablecoin” odbywa się więc w pełnej zgodności z rozporządzeniem MiCA i pod nadzorem polskiej i europejskiej instytucji.
Technicznie stablecoin StaBillon jest tokenem EMT w pełni zabezpieczonym w relacji 1:1 środkami fiducjarnymi przechowywanymi na rachunkach zabezpieczonych w bankach, które współpracują z firmą StaBillon. Emisja (minting) i wykup (redemption) są integralną częścią infrastruktury, podobnie jak usługi custody dla instytucji finansowych.
Token zaprojektowany jest tak, aby działać w środowisku multi-chain (m.in. ethereum, tron, solana), z zapewnioną interoperacyjnością między łańcuchami, oraz w modelu multi-issuer. Oznacza to, że na jednej platformie wyemitowane może być wiele współistniejących ze sobą tokenów. W praktyce jest to szansa dla całej polskiej gospodarki na zapewnienie możliwości emisji i realizacji rozliczeń niemal w czasie rzeczywistym, bez klasycznej wielopoziomowej struktury pośredników.
Z perspektywy rynku płatności zmiana jest fundamentalna. Model tradycyjny – oparty na sieci banków korespondentów i komunikacji SWIFT – oznacza często kilka dni rozliczenia i wysokie koszty. Model EMT umożliwia dokonywanie transakcji w czasie liczonym w minutach, przy radykalnie niższych opłatach. Stablecoin staje się więc cyfrowym odpowiednikiem gotówki – natychmiastowym i powszechnym.
Istotą projektu jest jednak nie tylko szybkość, ale uruchomienie w pełni regulowanego pomostu między tradycyjnymi finansami i DeFi. Architektura StaBillon, wcześniej zintegrowana z bankowością tradycyjną, zostaje więc otwarta na publiczne systemy rozproszone. Dzięki temu możliwe jest dwukierunkowe przenoszenie wartości pomiędzy rachunkami bankowymi a tokenami w publicznych sieciach blockchain. To odpowiedź na widoczny dziś rozdźwięk między rynkiem krypto a finansami tradycyjnymi, który – mimo porównywalnej skali – pozostaje strukturalnie rozdzielony.
Kto może najbardziej skorzystać? W pierwszej kolejności procesorzy płatności i instytucje obsługujące wypłaty masowe, giełdy kryptowalutowe oraz podmioty prowadzące handel transgraniczny. Już na etapie przygotowań projekt wskazuje na potencjalnych klientów generujących miliardy euro miesięcznego wolumenu transakcji. Stablecoin w walucie europejskiej wypełnia bowiem lukę rynkową – dominacja tokenów dolarowych kontrastuje z relatywnie niską podażą regulowanych tokenów w euro, nie mówiąc o polskim złotym.
W szerszej perspektywie potencjalnymi beneficjentami są również banki i instytucje finansowe, które dzięki reżimowi MiCA mogą bezpiecznie włączać tokenizowane pieniądze do swoich procesów operacyjnych. Model StaBillon zakłada nie tylko emisję stablecoinów w złotym, ale docelowo w ośmiu walutach europejskich, co otwiera drogę do lokalnych stablecoinów narodowych, wspierających rozliczenia w obrębie UE.
Polski stablecoin w modelu EMT nie jest więc alternatywą dla systemu finansowego, lecz jego rozszerzeniem. To infrastruktura, która łączy regulacje, bankowość i technologię blockchain w jeden spójny system – gotowy do działania w skali całej Unii Europejskiej. Jest możliwością umiędzynarodowienia polskiego złotego z jednoczesnym wzmocnieniem pozycji gospodarki Polski w świecie.
Uzupełnieniem modelu EMT jest możliwość tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA) w formule ART (asset referrenced token), przewidzianej w rozporządzeniu MiCA. W przeciwieństwie do stablecoinów powiązanych 1:1 z jedną walutą fiducjarną, ART mogą odzwierciedlać wartość koszyka aktywów – np. nieruchomości, obligacji, metali szlachetnych czy innych instrumentów finansowych. StaBillon, jako podmiot posiadający odpowiednie licencje regulacyjne, jest uprawniony do emisji takich tokenów w ramach europejskiego reżimu nadzorczego po uprzednim uzgodnieniu ich prospektu emisyjnego (tzw. white paper). Otwiera to drogę do cyfrowej reprezentacji realnych aktywów w formie programowalnych tokenów, które mogą być przedmiotem obrotu w infrastrukturze blockchain przy zachowaniu wymogów przejrzystości, zabezpieczenia rezerw oraz nadzoru właściwych instytucji. Tokenizacja RWA w modelu ART może istotnie zwiększyć płynność tradycyjnie niepłynnych klas aktywów, ułatwić ich frakcjonowanie oraz umożliwić transgraniczny dostęp inwestorów do projektów, które dotąd funkcjonowały wyłącznie w ramach lokalnych rynków. To dla gospodarki Polski jest oknem szeroko otwartym na świat. Trudno wręcz ten potencjał dla kraju wycenić.
Felieton Jacka Figuły, członka rady nadzorczej StaBilona, ukazał się w raporcie cashless.pl Fundamenty cyfrowych aktywów. Partnerem merytorycznym raportu jest ARI10. Partnerem wspierającym zostało Accenture.