
Konsumenci chętnie łączą wizyty w sklepach stacjonarnych z zakupami online
Dla 39 proc. Polaków sklepy stacjonarne są preferowanym miejscem zakupów, zaś kolejne 37 proc. łączy zakupy online z tymi offline – wynika z badania "Adyen Index: Retail Report 2025". Adyen zwraca uwagę, że sklepy stacjonarne wciąż są istotnym elementem handlu, aczkolwiek ich rola częściowo się zmienia.
– Coraz wyraźniej widać, że konsumenci nie postrzegają już zakupów w kategoriach kanałów sprzedaży. Dla nich jest to jeden, ciągły proces – od inspiracji i porównywania ofert online, przez kontakt z produktem w sklepie, aż po finalizację transakcji w wybranym momencie i miejscu. W tym modelu przewagę zyskują marki, które potrafią połączyć dane, płatności i doświadczenie klienta w jeden spójny ekosystem – mówi Matouš Michněvič, country manager CEE w Adyen.
Spośród ankietowanych przez Adyen, 18 proc. konsumentów deklaruje, że najpierw przegląda ofertę online, a następnie udaje się do sklepu, aby obejrzeć produkt przed zakupem w internecie. Zatem choć klient kupuje ostatecznie online, to wizyta w tradycyjnym sklepie jest nierzadko ważnym elementem przy podejmowaniu decyzji.
Najczęściej wskazywanym powodem wizyty w punkcie stacjonarnym jest możliwość zobaczenia i dotknięcia produktu przed zakupem – wskazuje na to 43 proc. konsumentów. Niewiele mniej, bo 42 proc., chce przymierzyć lub sprawdzić produkt „na żywo”. Znaczenie mają także czynniki praktyczne. 36 proc. konsumentów wybiera sklep stacjonarny, gdy potrzebuje produktu natychmiast, a 34 proc. chce w ten sposób uniknąć kosztów dostawy. Co czwarty konsument wskazuje na możliwość zadania pytań pracownikowi jako powód wizyty w sklepie, a podobny odsetek traktuje zakupy stacjonarne po prostu jako przyjemne doświadczenie. Jednocześnie 22 proc. badanych deklaruje, że wybiera pobliskie sklepy, aby wspierać lokalne marki i biznesy.
Jednocześnie – zauważa Adyen – sklepy stacjonarne coraz bardziej przypominają środowisko cyfrowe. Już 59 proc. konsumentów w Polsce korzysta z kas samoobsługowych, a 17 proc. firm planuje wdrożenie rozwiązań umożliwiających samodzielne skanowanie i opłacanie zakupów w sklepie – także przy wykorzystaniu kiosków czy aplikacji mobilnych. Co więcej, 34 proc. respondentów przyznaje, że zakupy stają się atrakcyjniejsze, gdy towarzyszą im dodatkowe wrażenia, takie jak wirtualna i rozszerzona rzeczywistość.
W praktyce oznacza to rozwój tzw. connected commerce, w którym wszystkie punkty kontaktu z marką – sklep, aplikacja, strona internetowa czy media społecznościowe – stają się elementem jednego spójnego systemu. Sklep fizyczny coraz częściej przestaje być wyłącznie miejscem finalizacji transakcji, a staje się przestrzenią doświadczenia marki i ważnym elementem całej ścieżki zakupowej, który może napędzać sprzedaż także w kanałach cyfrowych – podsumowuje dostawca platformy płatniczej.