
Docelowo w Alior Mobile mają zostać odświeżone także inne ekrany, ma się pojawić więcej opcji samoobsługowych, wsparcie w zarządzaniu finansami, a także m.in. panic buton
W marketach Google Play i App Store dla części użytkowników dostępna jest już najnowsza aktualizacja aplikacji Alior Mobile, która przynosi sporą wizualną zmianę. Zmodernizowane zostały bowiem dwa ekrany, które użytkownicy najczęściej widzą, a więc ekran logowana i główny pulpit aplikacji.
Dotychczasowy widok przed zalogowaniem (zdjęcie po lewej) zostanie zastąpiony przez ten widoczny po prawej stronie.

Z kolei obecny ekran główny (poniżej, po lewej) zostanie zastąpiąny przez jego odświeżoną wersję, którą widzicie po prawej stronie. W tym przypadku zmianie estetycznej towarzyszy też zmiana układu treści i funkcji dostępnych od razu w widoku startowym.

Zmiany mają na celu nie tylko unowocześnić wygląd aplikacji, ale też poprawić wygodę korzystania z niej. Zdecydowano się m.in. na wprowadzenie dużych przycisków z najczęściej używanymi funkcjami, jak płatności Blik.
Najnowsza aktualizacja jest kolejnym etapem procesu przekształcania dotychczasowej apki Aliora w bankowość mobilną nowej generacji. – Chcieliśmy zapewnić klientom takie doświadczenia z korzystania z bankowości mobilnej, do jakich są przyzwyczajeni przez inne aplikacje, nie tylko bankowe, a jednocześnie pozbyć się długu technologicznego. Oznaczało to potrzebę gruntownych zmian w Alior Mobile, które zdecydowaliśmy się wprowadzać, stopniowo przebudowując nasze dotychczasowe rozwiązanie – mówi w rozmowie z serwisem cashless.pl Leszek Piekut, dyrektor Departamentu rozwoju Omnichannel w Alior Banku. – Zapowiedziane w strategii udostępnienie nowej bankowości mobilnej rozłożyliśmy na trwający w czasie proces, który docelowo ma doprowadzić do tego, że na skutek stopniowo wprowadzanych zmian klient będzie miał po roku de facto całkowicie inną aplikację. Etapowe wprowadzanie nowości daje w naszej ocenie klientom czas na przyzwyczajanie się do nowego interfejsu, a nam możliwość wsłuchania się w głosy klientów i reagowania na ich uwagi i potrzeby – dodaje.
Jak mogliście przeczytać w serwisie cashless.pl, w pierwszym etapie postawiono na zwiększenie stabilności apki. W drugim, wciąż trwającym, skoncentrowano się na zmianach wizualnych i poprawie użyteczności. Do tej pory wprowadzono już nowe ekrany w takich sekcjach jak Płatności, Kontakt i Pomoc czy Produkty. Teraz odświeżony layout pojawi się także na ekranie logowania i pulpicie, co zapewne w największym stopniu da użytkownikom poczucie, że obcują z nową apką.
W następnej kolejności zostanie zmieniony wygląd m.in. ekranów zlecania przelewów, transakcji Blik, skrzynki wiadomości czy szczegółów produktów. – Projektując nową warstwę wizualną poszczególnych sekcji, wsłuchujemy się w głos klientów i zgłaszane przez nich uwagi co do wygody wykonywania określonych akcji czy znajdowania potrzebnych im funkcji – zaznacza Leszek Piekut. – Jednocześnie dążymy do tego, by jak najbardziej uprościć ekrany i zminimalizować liczbę opcji. Będziemy eliminować te, które przez większość klientów nie są wykorzystywane, tak aby nowy widok nie był przeładowany treścią. Zmiany nie dotyczą więc tylko aspektu graficznego, ale wynikają też z uproszczenia samych procesów realizowanych za pośrednictwem apki – wyjaśnia przedstawiciel Aliora.
Trzeci obszar prac nad nową wersją aplikacji dotyczy zaś jej funkcjonalności. Zmiany w tym zakresie objęły już m.in. dodanie kantoru walutowego, wprowadzenie płatności powtarzalnych Blik czy umożliwienie składania wniosków z zakresu elektronicznej administracji. Warto wspomnieć także o usłudze spłaty raty Blikiem dla klientów korzystających z produktów ratalnych czy uruchomionej na koniec roku opcjii wypełniania ankiety MiFID i złożenia wniosków o produkty inwestycyjne w ramach pierwszego etapu Cyfrowych inwestycji.
Teraz bank pracuje nad dodawaniem kolejnych funkcji, które pozwolą klientom więcej spraw załatwić samodzielnie, bez kontaktu z doradcą bankowym. Chodzi o takie kwestie jak np. zmiana parametrów produktów, czy np. dyspozycje w zakresie częściowej spłaty kredytu.
W dalszej perspektywie Alior będzie chciał też wprowadzić narzędzia pozwalające klientom lepiej rozumieć ich finanse. Rozwiązania na kształt menedżera finansów mają wesprzeć klientów w oszczędzaniu i lepszym zarządzaniu wydatkami.
W Alior Mobile ma się także pojawić tzw. panic buton, czyli opcja zablokowania części lub całości funkcjonalności apki w razie podejrzenia utraty kontroli nad kontem. – Obecnie w naszej aplikacji dostępna jest opcja tymczasowego zablokowania karty płatniczej. Widzimy, że jest ona potrzebna i chętnie wykorzystywana. Będziemy więc rozszerzać funkcje bezpieczeństwa na kolejne obszary. Trwają rozmowy na temat tego, jak szeroki zakres ma mieć taka blokada oraz jak ułożyć proces jej wycofywania, aby był jednocześnie wygodny dla klienta, ale i bezpieczny – zdradza ekspert z Aliora.
Bank ma w planach również wykorzystanie sztucznej inteligencji. – Dość łatwo jest wprowadzić do aplikacji czatbota opartego na AI. Natomiast nierzadko prowadzi to do zwiększenia frustracji klientów, którzy oczekiwali rozwiązania swojego problemu przez człowieka. Dlatego naszym celem będzie stworzenie narzędzia, które tej frustracji nie będzie potęgowało – zapowiada Leszek Piekut. Bank będzie się też chciał dostosować do zmieniających się preferencji użytkowników w zakresie sposobów wchodzenia w interakcje z aplikacjami. Jak zwraca uwagę ekspert, klienci coraz częściej chcą zdobywać informacje czy załatwiać swoje sprawy w ramach konwersacji, dlatego Alior planuje rozwijać narzędzie, które nie tylko odpowie na pytania klientów, ale też od razu zaproponuje im dalsze kroki i zaoferuje potrzebne produkty.
Ten etap przebudowy Alior Mobile zakończyć ma się w III kwartale tego roku. Nie oznacza to zatrzymania prac nad bankowością mobilną Aliora, który zapowiada dalszy rozwój nowych usług i poprawę użyteczności swoich rozwiązań.
Wprowadzenie aplikacji nowej generacji ma się docelowo przełożyć też na wzrost liczby jej użytkowników. Na koniec 2025 r. z Alior Mobile aktywnie korzystało 1,67 mln klientów. Celem na koniec tego roku jest osiągnięcie poziomu 2 mln aktywnych użytkowników.