Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Dane NBP za III kw. 2025 r. Znów rekord liczby i wartości fraudów przelewami

Zmniejszyła się za to skala oszustw z wykorzystaniem kart płatniczych. Zdaniem NBP to zasługa tzw. silnego uwierzytelnienia

Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące oszustw dokonanych za pomocą bezgotówkowych instrumentów płatniczych w III kw. 2025 r. Trzeci kwartał z rzędu odnotowano rekordowe wskaźniki dla fraudów zrealizowanych za pomocą przelewów. W omawianym okresie było ich 28,8 tys. na łączną kwotę 176,6 mln zł, co oznacza wzrost w porównaniu z poprzednim kwartałem o 33 proc. pod względem liczby i o 2,2 proc. pod względem wartości. Średnia wartość fraudu spadła o 23 proc., do 6,1 tys. zł.

Jak podaje bank centralny, obserwowany od dłuższego czasu wzrost skali oszustw przelewami to głównie efekt fraudów polegających na nakłonieniu zmanipulowanego płatnika do samodzielnego zrealizowania oszukańczego przelewu. Tego typu oszustwa stanowiły w III kw. ubiegłego roku aż 79 proc. wszystkich odnotowanych fraudów przelewami. Co ciekawe większość strat z tego tytułu pokrywają posiadacze rachunków. Banki wzięły na siebie jedynie 7 proc. z nich.

Przeczytajcie także: Zgłoście się do pierwszego raportu na temat cyfrowych finansów

Warto zaznaczyć, że choć jest coraz więcej tego typu oszustw, to na tle wszystkich przelewów skala nie jest wysoka. Pod względem liczby stanowią one zaledwie 0,00209 proc. a pod względem wartości – 0,00092 proc. wszystkich przelewów zrealizowanych w danym okresie.

W opublikowanym przez NBP opracowaniu znalazły się także statystyki dotyczące fraudów kartowych. Tych, dla odmiany, ubyło. W okresie lipiec-wrzesień odnotowano ich 79,8 tys. na kwotę 23 mln zł, co oznacza spadek liczby o 3 proc. a wartości o 5 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem. Przeważały oszustwa raportowane jako efekt kradzieży danych karty. W tej kategorii banki pokazują transakcje zdalne, bez fizycznej obecności karty. Stanowiły one 48 proc. wszystkich fraudów. Dodatkowo 84 proc. z nich sklasyfikowano jako zagraniczne.

Przeczytajcie także: Zagłosujcie w plebiscycie Cashless Pay 2025

Za taki stan rzeczy NBP obwinia zagranicznych operatorów płatności, którzy stosują niższe w porównaniu z polskimi firmami standardy oceny wiarygodności swoich kontrahentów. Stąd podmioty prowadzące działalność wysokiego ryzyka, jak organizatorzy gier hazardowych czy handlu kryptowalutami, wybierają zagranicznych operatorów płatności. 71 proc. transakcji oszukańczych kartami miały stanowić operacje poza Polską bez tzw. silnego uwierzytelnienia, czyli podwójnego potwierdzenia płatności.

Powyższe dane dotyczą statystyk przekazywanych przez banki. Natomiast w raporcie NBP znajdziecie także te raportowane przez agentów rozliczeniowych, a więc np. operatorów terminali czy płatności internetowych. Obie statystyki nie pokrywają się, gdyż banki nie widzą transakcji kartami zagranicznymi zrealizowanych w Polsce a agenci rozliczeniowi – transakcji polskimi kartami zrealizowanych za granicą. Zatem według agentów w III kw. 2025 r. było 8 tys. fraudów na 4 mln zł. To wzrost odpowiednio o 15,5 proc. oraz o 35,5 proc., ale do poziomu wciąż uznawanego za marginalny. Fraudy stanowiły bowiem 0,00029 proc. liczby i 0,0020 proc. wartości wszystkich transakcji przeprocesowanych przed agentów rozliczeniowych.

UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies