Partnerzy strategiczni
MasterCard Visa BLIK
Partnerzy wspierający
KIR ITCARD Polcard
Partnerzy wspierający
Elavon Hitachi Vivus
Partnerzy wspierający
Kontomatik Pekao
Partnerzy merytoryczni
Związek Banków Polskich Polska bezgotówkow
Pandemia koronawirusa a płatności: czy korzystanie z kart jest bezpieczniejsze niż korzystanie z gotówki?

Medialna przepychanka w tej sprawie trwa od kilku tygodni, ale żadna ze stron sporu nie może przedstawić niezbitych dowodów na to, że ma rację

Zaraz po tym jak wybuchła pandemia koronawirusa na świecie, w mediach zaczęły pojawiać się apele różnych instytucji w tym rządowych, aby w celu ograniczenia ryzyka rozprzestrzeniania się choroby zastępować w miarę możliwości płatności gotówkowe bezgotówkowymi. W Polsce apele takie wystosowane zostały przez instytucje zainteresowane rozwojem obrotu bezgotówkowego, a więc m.in. przez fundację Polska Bezgotówkowa oraz Ministerstwo Finansów. Rekomendacje tego rodzaju znalazły się także w wielu kolportowanych szeroko poradnikach.

Wydaje mi się, że pretekstem do tego stało się rzekome oświadczenie WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), w którym instytucja ta miała zachęcać do rezygnacji z korzystania z gotówki jako narzędzia sprzyjającego pandemii koronawirusa. Szybko okazało się jednak, że wypowiedź przedstawiciela WHO została przeinaczona, a w rzeczywistości chodziło mu o to, aby po każdym użyciu pieniędzy umyć ręce zwłaszcza, jeśli potem będzie się mieć do czynienia z jedzeniem.

Przeczytajcie także: WHO odcina się od zaleceń rezygnacji z gotówki

Niemniej wydaje się, że apele o przejście z gotówki na bezgotówkę zaczęły odnosić skutek. Brakuje w tej sprawie oficjalnych statystyk, ale sugerują to różne dane, które docierają m.in. do serwisu cashless.pl. Na przykład firma Nomee, dostarczająca oprogramowanie sprzedażowe do kilkuset lokali gastronomicznych w Polsce podała, że udział płatności kartami w całości przychodu jej klientów przez pierwsze dwa tygodnie marca wzrósł o ok. 20 pkt. procentowych.

O lawinowym wzroście zainteresowania płatnościami mobilnymi na stacjach benzynowych doniósł także przedstawiciel Orlenu. Z kolei operator aplikacji Be Loyal (rozwiązanie do bezgotówkowych płatności za korzystanie z myjni), opublikował statystyki, z których wynika, że zainteresowanie korzystaniem z tej aplikacji wzrosło w ostatnim czasie o kilkadziesiąt procent.

Nie trzeba było więc długo czekać na kontratak instytucji, które zajmują się świadczeniem usług związanych z przeliczaniem, transportem czy logistyką banknotów i monet. Kilka dni temu na redakcyjną skrzynkę cashless.pl dotarł komunikat Polskiej Organizacji Firm Obsługi Gotówki, w którym wyjaśniono, że dowodów na roznoszenie wirusa poprzez używanie banknotów i monet nie ma. Dodatkowo POFOG dowodzi, że bardziej niebezpieczne niż korzystanie z gotówki może być wyrobienie w konsumentach przeświadczenia, że płatności bezgotówkowe są całkowicie bezpieczne. Może to bowiem zachęcać ich użytkowników do rezygnacji z mycia rąk po powrocie z zakupów.

Przeczytajcie także: Przestępcy podszywają się pod WHO. Uważajcie!

Tymczasem, z tego co się orientuję, koronawirus, z którym aktualnie zmaga się świat, jest tworem poznanym niedawno i stosunkowo słabo zbadanym. Nie ma więc dowodów na to, że można się nim przez gotówkę zarazić, ale nie ma też takich, które by dowodziły, że jest to niemożliwe. Podobnie z resztą jak brak wysokiej jakości danych, że koronawirusem można albo nie można zarazić się podczas korzystania z terminala płatniczego. Bałbym się także stwierdzić, że korzystanie ze smartfona i zainstalowanych na nim płatności mobilnych zabezpiecza przed koronawirusem, bo przecież urządzenie obsługuje się dłońmi, którymi wcześniej otwiera się drzwi czy pcha sklepowy wózek.

Natomiast z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że korzystanie z płatności mobilnych jest wygodniejsze niż korzystanie z gotówki i niezależnie od tego, czy koronawirus szaleje czy nie, będę płacił smartfonem oraz zachęcał do tego samego wszystkich, którzy jeszcze tego nie spróbowali. Przy tym uważam, że jest to bardziej higieniczne niż korzystanie z gotówki, bo regularnie go dezynfekuję. Nie zmienia to jednak faktu, że po każdym powrocie do domu myję ręce i to samo rekomenduję wszystkim, niezależnie od tego czy płacą gotówką, kartą czy telefonem.

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies