
SmartTerminal od miesiąca jest dostępny dla wszystkich zainteresowanych klientów, korzystających z bankowości na urządzeniach z systemem iOS. W tym czasie na aktywację zdecydowało się 1,5 tys. klientów
mBank szykuje się do udostępnienia SmartTerminala, czyli terminala aplikacyjnego będącego częścią aplikacji bankowej, użytkownikom smartfonów z systemem Android. Wdrożenie ma zostać zrealizowane w I kw. 2027 r.
Obecnie z narzędzia mogą korzystać przedsiębiorcy, którzy mają aplikację mBanku zainstalowaną na urządzeniach z systemem iOS. Pilotaż tego rozwiązania wystartował w lutym 2026 r., a od miesiąca funkcja jest już dostępna dla wszystkich klientów firmowych, korzystających z bankowości mobilnej mBanku na iPhone’ach. W pierwszym miesiącu na aktywację SmartTerminala zdecydowało się ok. 1,5 tys. klientów, a wykonano ok. 19 tys. transakcji – podał Krzysztof Bratos, wiceprezes mBanku, podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Wyraził też duże zadowolenie z tych wyników. Jak przekazał w rozmowie z serwisem cashless.pl, na skorzystanie z softposa decydują się zarówno klienci, którzy już wcześniej korzystali z tradycyjnych terminali, ale oceniają rozwiązanie aplikacyjne jako bardziej korzystne dla nich, jak i ci, którzy wcześniej w ogóle nie przyjmowali płatności w ten sposób.
Jednocześnie rezultaty uzyskane wśród klientów z urządzeniami z systemem iOS stanowią dobry prognostyk przed planowanym wdrożeniem na platformę Android. Warto bowiem wiedzieć, że jak wynika ze statystyk Worldline’a, który jest dostawcą softposa dla mBanku, co do zasady rozkład instalacji terminali aplikacyjnych wypada znacząco na korzyść Androida – 90 do 10, o czym ostatnio w serwisie cashless.pl mogliście przeczytać w wywiadzie z Arturem Żymańczykiem i Grzegorzem Nowakowskim. Oczywiście, przy tych globalnych statystkach należy mieć na uwadze, że gros instalacji androidowych to wszelkiego rodzaju urządzenia inne niż smartfony (czytniki kontrolerskie, urządzenia kurierów itp.), ale nadal to Android jest platformą dominującą także wśród tych klientów, którzy instalują terminal aplikacyjny na swoim telefonie. Jak swój potencjał w tym zakresie ocenia sam mBank? Instytucja wyliczyła, że ma 125 tys. klientów z branż mobilnych i usługowych, dla których SmartTerminal może być ciekawym rozwiązaniem.
Na dzisiejszym spotkaniu z dziennikarzami, związanym z publikacją wyników instytucji za III kw. 2026 r., Krzysztof Bratos potwierdził także, że prace nad udostępnieniem klientom aplikacji nowej generacji są na zaawansowanym etapie, a perspektywa ich ukończenia jest już bliska. Nie chciał jednak podać wiążącego terminu. W nowej wersji aplikacji standardowo wszyscy klienci będą mieli dostęp do asystenta AI, który nie tylko odpowie na pytania, ale też pomoże załatwić wiele spraw w trakcie rozmowy z nim – będzie więc to tzw. bankowość konwersacyjna. Nowa aplikacja ma się też cechować prostszą nawigacją i dużą automatyzacją w zakresie procesów posprzedażowych.
A testy asystenta AI, który ma być istotnym składnikiem aplikacji nowej generacji, prowadzone są już od dłuższego czasu także w ramach dotychczasowej bankowości mobilnej mBanku. Biorą w nich udział zarówno pracownicy, jak i klienci. – Nie ukrywam, że nie jest to trywialny proces, żeby znaleźć balans między zachowaniem bezpieczeństwa instytucji i odpowiedzi, które udzielamy, a zachowaniem bardzo dużej elastyczności i swobody rozmowy – przyznaje Krzysztof Bratos. – Wygenerowanie obrazka z sześcioma palcami zamiast pięciu przyjmiemy z uśmiechem, ale w bankowości na analogiczne błędy nie możemy sobie pozwolić, stąd poświęcamy na to dość dużo czasu i może nie chwalimy się tym szeroko, ale intensywnie rozwijamy i testujemy to rozwiązanie – zaznacza.
O wykorzystaniu AI w bankowości dyskutowaliśmy podczas ostatniego Cashless Breakfast, podczas którego Nest Bank przedstawił swojego N!Asystenta drugiej generacji. Relację z tego wydarzenia znajdziecie tutaj.