Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Bank zrealizował polecenie zapłaty, choć klient nigdy takiego polecenia nie ustanawiał

Bank, który pobrał pieniądze z rachunku klienta, zwrócił je, ale nie dostrzegł błędu po swojej stronie, bo twierdzi, że postąpił zgodnie z obowiązującymi regulacjami

Jeden z czytelników cashless.pl doniósł o ciekawej sytuacji, jaka spotkała go jako klienta Millennium – posiadacza rachunku osobistego w tym banku. – Pewnego dnia z mojego konta bez mojej wiedzy i zgody została pobrana kwota 55 zł z tytułu polecenia zapłaty na rzecz pewnej organizacji charytatywnej. Jak ustaliłem, dyspozycję podpisała inna osoba (mój ojciec), która nie posiada żadnych pełnomocnictw do mojego konta, ani nie jest jego współwłaścicielem – napisał pan Krzysztof.

Dalej nasz czytelnik zastanawia się, jak to możliwe, że chociaż jego i jego ojca różnią imiona i wzory podpisów, to Bank Millennium zrealizował dyspozycję. – Zrobił to wyłącznie na podstawie podanego numeru konta, bez weryfikacji tożsamości zlecającego, zgodności danych płatnika oraz wzoru podpisu. Co więcej, odmówił natychmiastowego przywrócenia środków, powołując się na dni wolne od pracy oraz standardowy czas rozpatrywania reklamacji, który wynosi nawet 30 dni – napisał pan Krzysztof.

Przeczytajcie także: • Jest data premiery nowej usługi od Żabki i PKO BP

Z prośbą o komentarz do zaistniałej sytuacji zwróciłem się do biura prasowego Millennium. Bank odmówił udzielenia informacji na temat konkretnego klienta, zasłaniając się ochroną danych osobowych oraz przepisami Prawa bankowego. Służby prasowe banku przekazały jednak, że odpowiedzią na to, czy taka sytuacja mogła mieć miejsce czy nie, są zasady realizowania usługi, jaką jest polecenie zapłaty. Po kilku dniach pan Krzysztof otrzymał odpowiedź Millennium na swoją reklamację, która zawierała tę samą wykładnię.

– Bank realizuje polecenie zapłaty na podstawie komunikatów, które wpływają do nas elektronicznie z banku odbiorcy płatności. Gdy dostajemy takie zlecenie, musimy zrealizować płatność w tym samym dniu. Stroną, która inicjuje obciążenie, jest odbiorca płatności. On też odpowiada za to, aby sprawdzić, czy osoba, która złożyła u niego tę dyspozycję, podała prawidłowy numer konta. Zgodę można złożyć na piśmie, ale też elektronicznie. Następnie odbiorca płatności przekazuje ją do swojego banku, który na tej podstawie przesyła do nas polecenie zapłaty z konta klienta – czytam w piśmie skierowanym przez Millennium do naszego czytelnika.

Przeczytajcie także: • Blik rozszerza sieć akceptacji na Słowacji

Jednocześnie bank przyznał, że pan Krzysztof nie składał w Millennium zgody na realizację polecenia zapłaty, w związku z tym musiał ją uzyskać bank odbiorca płatności i to on miał obowiązek sprawdzić, czy wyraża ją osoba, do której należy konto. – W tej sytuacji nasza rola polegała tylko na realizacji płatności, na podstawie zleceń, które dostajemy od banku odbiorcy. Zgoda pozyskana przez odbiorcę nie musi być przekazana do banku płatnika przed zainicjowaniem transakcji polecenia zapłaty. Otrzymanie przez bank płatnika komunikatu inicjującego polecenie zapłaty jest równoznaczne ze złożeniem zgody – napisał Bank Millennium w piśmie do pana Krzysztofa. Instytucja przeprosiła za zaistniałą sytuację i zwróciła pieniądze, ale nie znalazła błędu po swojej stronie.

Nasz czytelnik zastanawia się zatem, co jest przyczyną zaistniałej sytuacji – błąd ludzki, w wyniku którego pracownik banku odbiorcy ustanowił polecenie zapłaty bez odpowiedniej weryfikacji tożsamości klienta? A może w regulaminie tej usługi znajduje się luka umożliwiająca realizację płatności bez odpowiedniej weryfikacji tożsamości klienta i bez potwierdzenia chęci skorzystania z niej np. przy pomocy tzw. silnego uwierzytelnienia (tak jak dzieje się przy zleceniu przelewu – aby go wykonać trzeba zalogować się na rachunek i zautoryzować transakcję np. kodem z SMS-a albo w aplikacji mobilnej)?

O odpowiedź na to pytanie zwróciłem się do Związku Banków Polskich, który jest współautorem porozumienia międzybankowego, o którym pisze Millennium, oraz KIR, którego infrastruktura (systemy Elixir oraz Ognivo) służą do realizacji poleceń zapłaty. Gdy otrzymam komentarz z którejś z tych instytucji, zaktualizuję ten bądź napiszę nowy tekst.

KATEGORIA
KONTA
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies