Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Kongres Forward 2026 już za nami. Pierwsza relacja

Kongres Forward zgromadził w Gdyni kilkuset przedstawicieli najważniejszych instytucji z polskiej branży finansowej

Dlaczego nie warto kupować klientów, ale ich przywiązanie? Czy Bielik może wygrać z Goliatem? Dlaczego Polacy, dla których cyfrowa bankowość jest codziennością, wyglądają w danych Eurostatu na analogowych? Co jest większym ryzykiem dla obywatela w 2026 r. – to, że jego dane zostaną wykorzystane przez instytucję finansową, czy to, że nie zostaną wykorzystane wystarczająco skutecznie do powstrzymania przestępcy? Czy bank powinien być ubezpieczycielem swoich klientów od ich własnej naiwności? Jak chronić płatnika przed nim samym? Co dla polskiego fintechu jest bardziej niebezpieczne: wyjść za granicę za wcześnie czy za późno? Czy pracodawca powinien dostosować się do nowego pokolenia pracowników, czy raczej nauczyć młodych ludzi, że nie wszystko można dostać od razu? To tylko niektóre pytania, z którymi zmierzyli się występujący na scenie pierwszego dnia kongresu Forward. W ramach sześciu sesji tematycznych zaprosiliśmy na scenę 10 mówców, którzy starali się przekonać słuchaczy do swoich nieoczywistych i nieraz kontrowersyjnych tez oraz poprowadziliśmy 15 rozmów, w ramach których ogromne złoża wiedzy zaproszonych gości, poddane gorącemu przyjęciu publiczności, ale i presji czasu oraz prowadzących czaty i ringi, przerodziły się w prawdziwe diamenty błyskotliwych tez i wypowiedzi.

Przeczytajcie także: • Erste prowadzi pilotaż usługi Raty>Po

Zostaliśmy więc skonfrontowani z tezą, że nie żyjemy w epoce zmian, tylko w czasie zmiany epoki. Dowiedzieliśmy się m.in., że na rynku, na którym wszyscy klienci już wszystko mają, trzeba być jak jogurt proteinowy. Uświadomiliśmy sobie gorzką prawdę, że wielu z nas będzie żyć dłużej niż nasze oszczędności, a tymczasem fintechy zamiast szukać rozwiązań dla ekspresowo przybierającego na znaczeniu pokolenia silversów, wciąż prześcigają się w tym, jak zachwycić młodych szybkością i zwinnością. Usłyszeliśmy, że Polska to pole bitwy globalnych firm, a my oddajemy się za tanie paczki z Chin. Zmierzyliśmy się ze stwierdzeniem, że kryptowaluty nie są już przejawem buntu przeciwko systemowi – stają się jednym z jego elementów. Daliśmy się przekonać, że w świecie regulacyjnego spaghetti wygrają nie najbogatsi, ale ci, którzy się tego potwora przestaną bać. Wysłuchaliśmy rady, by firmy nie czekały, aż polski rynek stanie się dla nich sufitem, który dla zagranicznej konkurencji jest dopiero podłogą.

Obok ożywczych stwierdzeń i tez pobudzających do refleksji nie zabrakło też ciekawych newsów, m.in. dotyczących ekspansji zagranicznej fintechów z naszego rynku, stanu prac nad ustawą o kredycie konsumenckim czy perspektywy dla wprowadzenia zmian w metodologii GUS-u dotyczącej wskaźników ubankowienia polskich konsumentów. Będziemy o tym w najbliższych dniach pisać w serwisie cashless.pl.

Wiele się działo podczas ringów. Między przedstawicielami mBanku i Soonly zaiskrzyło w kwestii odpowiedzialności za zdrowie finansowe klientów. Eksperci z Blika i Visy skrzyżowali rękawice co do suwerenności płatniczej Europy. Entuzjasta i sceptyk w odniesieniu do AI, w osobach Marcina Ledworowskiego i Artura Granickiego, wyprowadzili względem siebie kilka trafnych argumentów dotyczących możliwości wykorzystania tej technologii w polskim otoczeniu nadzorczo-regulacyjnym. Knock-outów tym razem nie odnotowaliśmy.

Nie odnotowaliśmy też blackoutu. Choć spora część uczestników kongresu zaprognozowała, że do 2030 r. doświadczymy takiego zjawiska, które uniemożliwi nam płacenie cyfrowe w całej Polsce przez co najmniej 24 h. W prowadzonej przez Happy Birds Strefie Prognoz próbowali też przewidzieć, czy w perspektywie najbliższych czterech lat za obsługę kasjera w sklepie stacjonarnym będziemy dopłacać, czy udział kart w płatnościach online wzrośnie do 30 proc., a także zmierzyli się z pytaniem, czy doradziliby swojemu dziecku, by wybrało zawód ślusarza lub fryzjera zamiast kariery programisty czy marketingowca. W przerwie od networkingu można zaś było zapewnić sobie miejsce na liście autorów kolejnego raportu cashless.pl, zostawiając swoją opinię, jak zmieni się świat do 2030 r.

Uczestnicy kongresu ze spotkania mogli wynieść nie tylko sporą dawkę wiedzy i inspiracji, ale też kolekcję książek, ubogaconych autografem i chwilą rozmowy z ich autorami. Publikacje rozdawaliśmy w Strefie Opinii, której mecenasem było Hitachi. W strefie Talk Show można zaś było poznać inną, bardziej prywatną stronę ciekawych postaci ze świata finansów.

Z kolei na koniec dnia Visa przekonała gości, że nie tylko potrafi być merytorycznym uczestnikiem dyskusji, ale i świetnym gospodarzem, zapraszając na Forward Night, czyli wieczorną integrację branży. Uczestnicy kongresu udowodnili zaś, że sektor finansowy umie i świetnie debatować, i rewelacyjnie się bawić.

Drugi dzień kongresu Forward to natomiast powrót do praktykowanej przez nas wielokrotnie formuły Cashless Breakfast. Tyle że tym razem na sterydach. Swoją premierę miał najnowszy raport "Kierunek: zagranica", w którym zebraliśmy rady dla właścicieli firm rozważających wyjście za granicę ze swoimi usługami. I to rady od nie byle kogo, bo prezesów i członków zarządu 10 firm, które z powodzeniem prowadzą ekspansję zagraniczną. Już od poniedziałku na cashless.pl będzie można nieodpłatnie pobrać cały raport, w którym znajdziecie m.in. zapis wywiadów z menedżerami odnoszącymi sukcesy w tym zakresie.

"Co widać, gdy nie patrzy się z bliska, czyli polska branża widziana oczami polskich menedżerów z zagranicy" – to z kolei temat debaty, w której udział wzięli Sonia Wędrychowicz z dubajskiego biura McKinsey & Company, Piotr Domaszewski, na co dzień pracujący w USA, Rafał Juszczak z Hamkorabanku w Uzbekistanie oraz Piotr Waś z francuskiej siedziby Sunmi. Patrząc na Polskę z dystansu, zarówno w sensie dosłownym, jak i figuratywnym, mogli obiektywnie ocenić, z czego ich rodacy mogą i powinni być dumni, ale w czym inne nacje nas zdystansowały. Paneliści dali nam zasmakować trochę egzotyki, opowiadając o tym, dlaczego Chińczykom nie można zaoferować produktów z oprocentowaniem 4 proc., co myślą o Polakach rosyjscy oligarchowie i dlaczego w USA nie ma się kolegów z pracy. A jednocześnie, reprezentując zupełnie różne światy (a przynajmniej części świata), sami skrócili względem siebie dystans, niemalże aż do zwarcia.

Przeczytajcie także: • Ruszyła piaskownica technologiczna mObywatela Europa

Ostatnim, ale ważnym punktem programu była zaś debata oksfordzka z udziałem Piotra Brewińskiego (prezesa Fintech Poland), Danuty Czapeczko (wiceprezeski PragmaGO), Joanny Erdman (prezeski Polski Bezgotówkowej), Łukasza Kinickiego (wiceprezesa Banku Pocztowego), Dariusza Marcjasza (country managera Euronet) i Dariusza Mazurkiewicza (byłego prezesa Blika). Formuła debaty oksfordzkiej stanowi, że debatanci zostają losowo przydzieleni do jednego z dwóch zespołów – wspierającego tezę debaty lub zaprzeczającego jej, a następnie – niezależnie od własnych przekonań czy stanowisk instytucji, które na co dzień reprezentują – argumentują odpowiednio na rzecz lub przeciwko spornej tezie. W rezultacie publika mogła usłyszeć z ust przedstawicieli strony propozycji i strony opozycji stwierdzenia, których prawdopodobnie nigdy w innych okolicznościach by nie wygłosili. Czy o wyniku debaty – rozumianym jako zmiana sentymentu publiczności względem tezy "Polityka polskiego państwa wobec innowacji finansowych zachęca do inwestycji w nowoczesne technologie i pomoże utrzymać nasz rynek w czołówce najnowocześniejszych na świecie" – zdecydowały zdolności erystyczne mówców, ich erudycja czy jednak twarde argumenty? O tym trudno jednoznacznie przesądzić, ale zainteresowanie i reakcje sali niewątpliwie świadczyły o sukcesie tego formatu.

Ponieważ nie sposób zmieścić wrażeń z dwóch tak intensywnych dni w jednym tekście, a nie chcemy zostawiać tych z Was, których nie było z nami w Gdyni, z niedosytem, w kolejnych dniach i tygodniach będziemy publikować bardziej szczegółowe opisy poszczególnych punktów programu, wraz z relacjami wideo.

A kongres Forward 2026 mógł się odbyć dzięki wsparciu partnerów. Rolę tę przyjęły firmy Mastercard i Visa, które zostały partnerami strategicznymi, a także Blik, Hitachi, mBank, Nest, PKO Bank Polski, PragmaGO, Soonly i Totalizator Sportowy jako partnerzy wspierający oraz Happy Birds, ITCARD, Kancelaria Macura, Smartney Grupa Oney, Trade Republic i ZEN.COM jako partnerzy. Partnerem technologicznym została firma Sunmi, natomiast partnerami instytucjonalnymi: Polska Organizacja Niebankowych Instytucji Płatności, Polskie Stowarzyszenie Public Relations, Fundacja Fintech Poland, Uczelnia Łazarskiego oraz Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji. Visa została ponadto partnerem Forward Night. Natomiast Prezydent Miasta Gdynia objęła Forward 2026 patronatem honorowym.

KATEGORIA
PATRONATY
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies