
Cześć użytkowników kart kredytowych Citi Handlowego, po przeniesieniu tych produktów do VeloBanku zauważyła, że limit ich wydatków wzrósł do bez mała 10 mld zł
The Heart zmienia model działania. Jak pisze serwis xyz.pl, instytucja od powstania w 2016 r. zajmowała się budową nowych firm przy współpracy z korporacjami. Jednak w ubiegłym roku przeszła zmiany właścicielskie w wyniku wykupu menadżerskiego, przeprowadzonego przez Macieja Marszałka i Jędrzeja Iwaszkiewicza. Teraz The Heart ma zamiar zakładać własne fundusze, inwestujące w firmy na różnym etapie rozwoju.
Rzeczpospolita pisze zaś o nieoczekiwanym efekcie przejęcia detalu Citi Handlowego przez VeloBank. Jeden z dziennikarzy gazety od wielu lat korzystał z karty kredytowej wydanej przez Citi, z limitem wynoszącym kilka tysięcy złotych. Nie trzeba specjalnie wysilać wyobraźni, aby zrozumieć, jakie musiało być jego zdziwienie, gdy pewnego dnia po przeniesieniu jego karty do VeloBanku zauważył, że jego limit wzrósł do niemal 10 mld zł. Okazało się jednak, że nie jest to wspaniałomyślność VeloBanku, który w ten hojny sposób wita swoich nowych klientów, tylko błąd systemu informatycznego.
Niedawno w serwisie cashless.pl mogliście przeczytać, że giełdy kryptowalut zaczęły radzić sobie w czasie bessy na rynku cyfrowych walut, wprowadzając do oferty handel bardziej tradycyjnymi instrumentami, takimi jak np. akcje spółek. Jedną z takich firm jest obecna także w Polsce giełda Kraken. Między innymi w serwisie ISBtech.pl możecie przeczytać o umożliwieniu przez nią handlu akcjami amerykańskich firm.
Źródła: XYZ, Rzeczpospolita, ISBtech
Fot. Ilustracja wygenerowana przez AI