
Twórcą VamosPay jest założyciel m.in. fintechu Nomee
Marek Szmalc, a więc twórca Nomee, firmy oferującej system POS dla lokali gastronomicznych, wystartował z nowym projektem. VamosPay zajmuje się dostawą terminali płatniczych, przy pomocy których menadżerowie mogą sprawniej zarządzać restauracją. Jak mówi mi Szmalc, wykorzystując urządzenie z oprogramowaniem fintechu, zarządzający lokalem mogą za pomocą terminala sprawdzić m.in. liczbę i wartość transakcji zrealizowanych w danym lokalu, łączną wartość płatności obsłużonych przez danego kelnera czy wysokość zebranych przez niego napiwków.
Od strony technologicznej VamosPay działa jako niezależny dostawca oprogramowania dla terminali płatniczych, współpracując z agentami rozliczeniowymi odpowiedzialnymi za procesowanie transakcji. Obecnie system funkcjonuje na terminalach z serii Sunmi P, jednak twórca zastrzega, że można je dostosować do urządzeń innych producentów. Model biznesowy zaś opiera się na przychodach z obsługi transakcji oraz wynajmu terminali. Co ważne, lokale decydujące się na rozwiązanie VamosPay nie muszą wymieniać systemu POS. Właśnie konieczność zmiany tego oprogramowania często powoduje, że właściciele restauracji rezygnują z nowości.
Z punktu widzenia czytelników cashless.pl ciekawe mogą być dwie funkcje opisywanej tu aplikacji: obsługa płatności grupowych oraz podział rachunku bezpośrednio w terminalu. W pierwszym wariancie kelner wykonuje zdjęcie paragonu, a agent AI automatycznie analizuje jego zawartość, rozpoznając poszczególne pozycje, ich ceny, ilości oraz naliczoną opłatę serwisową. Następnie kelner może wskazać na ekranie terminala produkty zamówione przez konkretnego gościa i od razu przyjąć od niego płatność. Podział rachunku jest też możliwy poprzez wydrukowanie każdemu klientowi kodu QR, który udostępnia im jego cyfrową wersję. Dzięki temu klienci sami mogą opłacać wybrane pozycje, a kelner na bieżąco widzi status opłacenia rachunku w terminalu.
Z kolei funkcja bezpośredniego podziału płatności w terminalu pozwala przekazać napiwek prosto do kelnera, podczas gdy reszta kwoty trafia do restauracji. Rozwiązanie nie wymaga od klienta dodatkowych czynności i z jego perspektywy jest standardową transakcją płatniczą.