
Z badania Barometr Providenta wynika, że co piąty Polak nie wie, jakby sobie poradził finansowo z nieprzewidzianymi wydatkami podczas urlopu
Z badania zrealizowanego na zlecenie Providenta wynika, że dla Polaków synonimem luksusu na wakacjach nie jest już pięciogwiazdkowy hotel. Ankietowani zapytani o to, czym jest dla nich wakacyjny luksus wskazali kolejno odpowiedzi: cisza i święty spokój (32,8 proc.), bliskość natury (23,3 proc.) oraz prywatność i brak tłumów (22,8 proc.). Obiekty turystyczne o wysokich standardach są ważne dla niespełna 17 proc. badanych.
Jak tłumaczy Karolina Łuczak, rzeczniczka prasowa Providenta, Polacy redefiniują pojęcie komfortu. Cenią to, czego najbardziej im brakuje, a najczęściej jest to "święty spokój". – Luksusem staje się to, czego wielu Polakom najbardziej na co dzień brakuje – cisza, prywatność, kontakt z naturą i odpoczynek od presji. Wakacje nie służą konsumpcji i gonieniu za atrakcjami "do odhaczenia". Coraz częściej stają się próbą odzyskania kontroli nad własnym czasem, energią i uwagą – mówi Karolina Łuczak.
Natomiast zanim turysta pozwoli sobie na luksus myślenia o sprawach niematerialnych, musi zgromadzić środki, które pozwolą spędzić miło czas podczas wakacji. Wyniki badania wskazują, iż jedna czwarta ankietowanych deklaruje, że planuje wyjazdy z dużym wyprzedzeniem, aby mieć kontrolę nad kosztami. Jednocześnie co piąty decyzję o wyjeździe podejmuje spontanicznie, zależnie od pogody, nastroju lub dostępnych środków. 16,4 proc. respondentów deklaruje, że w tym roku raczej rezygnuje z wyjazdów, a 13, 8 proc. ograniczy plany ze względu na koszty. Aż 22 proc. Polaków nie planuje w tym roku żadnego wyjazdu trwającego co najmniej trzy dni.
Jak wnika z Barometru Providenta, Polacy przy planowaniu wyjazdów najbardziej boją się sytuacji, których nie da się przewidzieć. 42,2 proc. wskazało na niespodziewane wydatki zdrowotne lub wypadek. Na drugim miejscu jest kradzież gotówki, karty lub telefonu (35,1 proc.), a na trzecim awaria samochodu lub problemy z transportem generujące dodatkowe koszty (24,8 proc.). Gdyby któryś z tych wydatków się pojawił, jedna czwarta badanych pokryłaby go z oszczędności, a jedna piąta z bieżących dochodów. – Jednak aż 21,0 proc. nie wie, jak poradziłoby sobie w takiej sytuacji. To pokazuje, że finansowa poduszka bezpieczeństwa wciąż nie jest oczywistością – zauważa Karolina Łuczak.