
Z raportu finansowego BIK-u za 2025 r. wynika, że w okresie tym firma zwiększyła bazę informacji wpływających na ocenę zdolności kredytowej aż o 46,2 proc., głównie dzięki płatnościom odroczonym
Biuro Informacji Kredytowej opublikowało raport podsumowujący finanse firmy w 2025 r. Wynika z niego, że względem 2024 r. przychody podskoczyły o 8,4 proc. do 308 mln zł, a zysk netto wzrósł o 7,1 proc. do 74,5 mln zł. Z tego prawie 70,8 mln zł spółka przeznaczyła na wypłatę dywidendy. Zyskały na tym głównie banki. Przypomnę, że ponad 41 proc. akcji BIK posiada Pekao, a kolejni najwięksi udziałowcy, czyli PKO BP oraz Bank Handlowy, kontrolują odpowiednio 15,6 proc. i 12,5 proc. walorów spółki.
Biuro prasowe BIK-u w komentarzu nadesłanym cashless.pl pisze, że wzrost przychodów oraz zysku firmy to zasługa rozwoju technologicznego polskiej branży finansowej. – Wyniki BIK w ostatnich latach rosły, ale nie jest to zjawisko wyjątkowe ani charakterystyczne wyłącznie dla naszej spółki, tylko dla całego rynku przetwarzania danych. Firmy działające w obszarze informacji kredytowej, danych gospodarczych, analityki i rozwiązań antyfraudowych rozwijają działalność dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na ocenę ryzyka, przeciwdziałanie wyłudzeniom oraz wykorzystanie danych w procesach kredytowych i biznesowych. Rozwój tego segmentu jest zatem konsekwencją postępu technologicznego i zwiększania skali gospodarki cyfrowej – napisano.
W ubiegłym roku BIK udostępnił podmiotom z branży finansowej łącznie 94,8 mln raportów z bazy danych o kredytobiorcach i przedsiębiorcach, o 5 proc. więcej niż w 2024 r. Raport roczny BIK wyszczególnia również, ile i jakich informacji posiada w swojej bazie najwięcej. Na pierwszym miejscu pod tym względem są dane o zobowiązaniach kredytowych osób fizycznych, których było 444,9 mln, co oznacza wzrost o 37,9 proc. względem 2024 r. Co ciekawe, spośród nich 170 mln danych dotyczyło zobowiązań, które mogą być wykorzystywane do oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego. Tym samym liczba tego typu informacji w bazie BIK podskoczyła w rok o 46,2 proc. Za tak znaczący wzrost liczby rekordów odpowiadać ma przede wszystkim rozwój rynku płatności odroczonych.