
Już 17 proc. Polek i Polaków skorzystało z usług finansowych opartych o AI, ale o wiele większa grupa jest na nie otwarta, choć pod pewnymi warunkami
Prawie połowa Polaków dostrzega wpływ sztucznej inteligencji na swoje życie codzienne, co nie oznacza, że jest gotowa oddać kontrolę nad tym, co AI robi w ich imieniu – wynika z badania Autopay "Finanse Polek i Polaków 2026". Autorzy raportu zawierającego wyniki badania podkreślają, że coraz więcej osób w Polsce deklaruje znajomość pojęcia sztucznej inteligencji. W 2023 r. twierdziło tak 59 proc. ankietowanych. Obecnie o AI wie już 84 proc. Rośne też grupa osób, które uważają, że sztuczna inteligencja ma wpływ na ich codziennie życie.
– Coraz większa rola AI nie przechodzi niezauważona. Najmocniej w mediach społecznościowych, potem w zakupach i edukacji. Na finanse wskazuje mniej niż co trzecia osoba, choć to właśnie tam AI rozwija się od lat najintensywniej, tyle że w dużej mierze niewidocznie dla klienta. Można więc przypuszczać, że mechanizmy oceny ryzyka, wykrywania oszustw czy personalizacji ofert działają dziś na tyle dyskretnie, że rzadko są wprost kojarzone ze sztuczną inteligencją – mówi Marcin Woźny, Senior Product Discovery Director w Autopay.
Osoby 18-24 lata częściej niż najstarsi badani widzą wpływ AI na swoją pracę i karierę (46 proc. vs 29 proc.). Starsi (55+) zdecydowanie częściej dostrzegają przełożenie AI na social media, zakupy, finanse i politykę, a mieszkańcy wsi znacznie częściej niż mieszkańcy dużych miast wskazują jej wpływ na zakupy – wynika z badania Autopay.
Jak zauważają autorzy badania, rosnącej świadomości AI nie towarzyszy entuzjazm dla oddania jej kontroli. Niemal 8 na 10 Polaków chce decydować o tym, co AI robi w ich imieniu oraz oczekuje pytania o zgodę przed każdą ważną decyzją. – Aż 72 proc. obawiałoby się, gdyby AI samodzielnie dokonywała za nich płatności. 17 proc. badanych deklaruje, że korzystało już z usług finansowych opartych o AI, choć realna liczba jest zapewne wyższa, bo wiele osób po prostu nie wie, że narzędzia te towarzyszą im na co dzień – tłumaczą badacze.
Natomiast o wiele większy odsetek Polek i Polaków jest skłonnych skorzystać z takich rozwiązań. Spośród usług finansowych opartych na AI największą otwartość budzi wykrywanie oszustw i anomalii – skorzystałoby z niego 60 proc. badanych. Im bardziej zastosowanie AI zbliża się do bezpośredniego dysponowania pieniędzmi, tym otwartość spada: pomoc w zakupach internetowych deklaruje już 45 proc., a pomoc przy realizacji płatności internetowych – 20 proc.
Ten dystans widać też w warunkach, które badani stawiają, zanim zgodziliby się na płatności realizowane przez AI. Najczęściej wskazywana potrzeba to opcja natychmiastowego cofnięcia zgody (34 proc.) oraz łatwe cofnięcie lub reklamacja transakcji (30 proc.), dopiero później pojawiają się kwestie techniczne, jak silne uwierzytelnienie czy limity kwotowe.
– Powyższe wyniki pokazują, że Polki i Polacy są w niemałej części otwarci na usługi finansowe oparte o AI, w tym agentów AI, ale w ramach jasno określonych warunków. Temat agentic payment jest szeroko komentowany przez media i branżę technologiczną. Widać spore zainteresowanie, które jest czymś zupełnie naturalnym przy każdej nowej technologii. Oceniamy jednak, że agenci AI wcale nie przejmą całkowicie naszych decyzji zakupowych. Raczej będą to agenci wyspecjalizowani, działający w konkretnych scenariuszach, ze zgodą użytkownika, kontrolą nad procesem i z wyraźnie określonym zakresem odpowiedzialności – podsumowuje Marcin Woźny z Autopay.
Badanie “Finanse Polek i Polaków w 2026” zostało zrealizowane na zlecenie Autopay przez pracownię badawczą SATISFACE na reprezentatywnej grupie 1686 osób metodą CAWI.
Fot. Pixabay