Spółka podkreśla, że odebranie licencji KIP nie oznacza zakończenia działalności firmy ani wyłączenia aplikacji mPay
mPay opublikował komunikat skierowany do użytkowników swojej aplikacji w związku z odebraniem spółce licencji krajowej instytucji płatniczej. Podkreśla w nim, że odebranie zezwolenia nie oznacza zakończenia działalności firmy ani wyłączenia aplikacji mPay.
Jak wskazano, w aplikacji nadal dostępne są usługi, które firma może świadczyć bez licencji KIP. Dotyczy to w szczególności kupna biletów komunikacji miejskiej, opłat parkingowych oraz wybranych usług związanych z podróżowaniem.
Jednocześnie spółka zapewnia, że środki użytkowników pozostają bezpieczne. Umożliwiono ich wypłatę albo przekazanie na rachunek prowadzony przez innego dostawcę usług płatniczych. Według komunikatu szczegółowe informacje dotyczące sposobu realizacji wypłat oraz dostępnych opcji są przekazywane użytkownikom w aplikacji mPay oraz innymi dostępnymi kanałami komunikacji. Natomiast ja na tę chwilę nie widzę takowej informacji w swojej aplikacji ani w skrzynce mailowej.
mPay deklaruje, że pracuje nad rozwiązaniami, które pozwolą utrzymać możliwie szeroką funkcjonalność aplikacji oraz zapewnić użytkownikom płynne przejście do nowego modelu korzystania z usług spółki. O kolejnych etapach procesu, dostępności poszczególnych funkcji aplikacji oraz wszelkich zmianach spólka zamierza informować na bieżąco za pośrednictwem aplikacji mPay, strony internetowej oraz wiadomości kierowanych bezpośrednio do użytkowników.
Przypomnę, że mPay został wykreślony z listy podmiotów posiadających zezwolenie na świadczenie usług w charakterze krajowej instytucji płatniczej 25 czerwca 2026 r. Kilka dni później KNF opublikowała komunikat, w którym jako przyczynę tej decyzji wskazano niezapewnianie przez spółkę ostrożnego i stabilnego zarządzania działalnością w zakresie usług płatniczych. mPay odniósł się do tej decyzji w komunikacie giełdowym, o którym pisaliśmy tutaj, oraz w oświadczeniu przesłanym do redakcji.