Zdaniem niektórych ekspertów zasady programu kolidują z jednym z artykułów ustawy, który zabrania bankom oferowania akcjonariuszom lepszych warunków korzystania z usług
Ostatnio dużo się dzieje w Banku Pekao, m.in. za sprawą wprowadzenia programu lojalnościowego dla inwestorów pod nazwą Klub Akcjonariusza. Jednak zdaniem części czytelników cashless.pl zasady tego programu mogą naruszać Prawo bankowe. – Korzyści cenowe w rachunkach i kredytach z tego tytułu, że ktoś jest akcjonariuszem? Zapomnieli w Pekao o art. 79 Prawa bankowego czy znaleźli sposób, aby w jakiś mało przejrzysty sposób go ominąć – zastanawia się jeden z czytelników.
Przypomnę, że zgodnie z warunkami Klubu Akcjonariusza, posiadacze określonej liczby akcji banku mogą liczyć na pewne benefity. I tak mając 100 akcji Pekao, nie płaci się za używanie karty kredytowej z Żubrem i dostaje korzystniejsze kursy wymiany walut w kantorze Pekao24. Z kolei inwestorzy mający 250 akcji, oprócz wymienionych wyżej korzyści, są także zwolnieni z miesięcznej opłaty za prowadzenie rachunku Świat Premium.
Tymczasem rzeczony artykuł 79 Prawa bankowego stanowi, że banki nie mogą stosować w odniesieniu do swoich akcjonariuszy korzystniejszych warunków przy skonkretyzowanych czynnościach bankowych. Przepis w szczególności wskazuje na korzystniejsze oprocentowanie produktów, a dalej wymieniane są: prowadzenie rachunków bankowych, udzielanie kredytów, pożyczek pieniężnych, gwarancji bankowych oraz poręczeń.
Co na to Pekao? Rzecznik prasowy banku Paweł Jurek w rozmowie z serwisem cashless.pl stwierdził, że zasady Klubu Akcjonariusza były weryfikowane przez zespół prawników, który nie stwierdził kolizji prawnej. Jak się okazuje, wiele może zależeć od interpretacji poszczególnych przepisów, na co wskazuje Rafał Wojciechowski z kancelarii Right Way Legal.
– Nie można jednoznacznie stwierdzić, czy Klub Akcjonariusza narusza art. 79 Prawa bankowego. Na pewno jednak przyjęta konstrukcja prawna powinna być oceniona pod kątem występowania konfliktu interesów, a o ostatecznej klasyfikacji zadecyduje konstrukcja poszczególnych benefitów i korelacja z innymi produktami bankowymi, do czego władna jest jedynie Komisja Nadzoru Finansowego – powiedział Rafał Wojciechowski.
Dodał, że jego zdaniem sektor bankowy wymaga konserwatywnego podejścia do konstrukcji oferowanych produktów. – Zachowałbym daleko idącą ostrożność przy stosowaniu jakichkolwiek preferencji dla akcjonariuszy w związku z wykonywaniem podstawowych czynności bankowych – podsumowuje Rafał Wojciechowski.
Aktualnie na polskiej giełdzie nie ma zbyt wielu spółek prowadzących programy lojalnościowe dla akcjonariuszy. Wśród największych podmiotów można wymienić PZU oraz Orlen. Ubezpieczyciel oferuje inwestorom zniżki na ubezpieczenia, a koncern energetyczny – niższe ceny paliw.
AKTUALIZACJA
Po publikacji materiału przedstawiciele biura prasowego Pekao nadesłali stanowisko, w którym wyjaśniono, dlaczego w przypadku Klubu Akcjonariusza nie dochodzi do prefereowanego traktowania inwestorów banku. Załączam je poniżej w całości.
"Od samego początku realizacji prac nad programem zdawaliśmy sobie sprawę z ograniczeń wynikających z konieczności stosowania się do przepisów prawa. W głównej mierze był to art. 79 ustawy Prawo bankowe, który zakazuje preferencyjnego traktowania m.in. akcjonariuszy, dlatego program wykorzystuje już działające promocje, które są udostępniane innym grupom klientów.
W związku z powyższym uznano, że najlepszym rozwiązaniem będzie wybór najciekawszych promocji, których udzielamy poszczególnym grupom klientów. W takiej sytuacji nie zachodzi preferencja, gdyż inni klienci już z tych promocji korzystają. Znakomitym przykładem jest zwolnienie z opłaty za kartę kredytową z Żubrem, które na podstawie tzw. promocji dla Młodych zwalnia osoby, które nie ukończyły 26 roku życia z opłaty miesięcznej za prowadzenie karty kredytowej. Uczestnik programu korzysta z analogicznej promocji, lecz wyznacznikiem jej udzielenia są w tym przypadku akcje Pekao, a nie wiek samego klienta."