Na razie usługa została wdrożona na głównych rynkach czyli we Francji i Belgii, ale w przyszłości ma pojawić się także w Polsce
Niemiecki fintech ogłosił, że zamierza znacząco wesprzeć dział obsługi klienta na wszystkich rynkach, na których działa. Jak czytam w informacji prasowej, spółka zatrudniła ponad 1 tys. osób, dzięki czemu serwis obsługi klienta będzie działał 24 godziny na dobę przez cały tydzień. Co ważne, mowa jest zarówno o pomocy na czacie, jak i telefonicznej, a użytkownikom wsparcia ma udzielać wyłącznie człowiek.
Poza powyższą nowością, fintech wprowadził sporą aktualizację aplikacji. Wśród najważniejszych nowości pojawiła się możliwość śledzenia stanu realizacji sprawy klienta. Informacja na ten temat pojawi się w aplikacji, jeśli problemu nie uda się rozwiązać od razu po połączeniu. Oprócz tego, wdrożono m.in. nowe narzędzia analityczne dla aktywnych inwestorów. Odpowiedzialny za rozwój Trade Republic w Polsce Kamil Szymański zadeklarował w rozmowie z cashless.pl, że w przyszłości serwis obsługi klienta pojawi się także po polsku. Daty wdrożenia jednak nie zdradził.
Posiadający licencję bankową Trade Republic jest obecny w Polsce od września ubiegłego roku. Spóła umożliwia inwestycje m.in. w akcje czy fundusze ETF, a dzięki licencji dostawcy usług kryptoaktywów (CASP), także w kryptowaluty. Na innych rynkach spółka zasłynęła rachunkiem oszczędnościowym oprocentowanym zgodnie ze stopą depozytową banku centralnego. W Polsce sięga ona 3,25 proc. Podczas grudniowej rundy finansowania Trade Republic wyceniono na 12,5 mld euro.