
Klemens.AI działa na zamkniętych zbiorach dokumentów klienta, co pozwala zachować kontrolę nad źródłami wiedzy i zapewnić wysoki poziom compliance
Insurtech Polisa Online stworzył platformę do automatycznej analizy i tworzenia dokumentów. Narzędzie o nazwie Klemens.AI zostało zaprojektowane do działania w środowisku regulowanym i przeznaczone jest m.in. dla multiagencji i brokerów ubezpieczeniowych, ale też dla przedstawicieli innych branż, w których pracuje się z dokumentami, np. dla kancelarii prawnych czy działów HR w różnych firmach.
Platforma może wspierać pośredników ubezpieczeniowych w automatycznym odczytywaniu ogólnych warunków ubezpieczenia, kart produktów, klauzul i załączników, oferować semantyczną analizę zakresu ochrony, wykrywać wyłączenia i limity itp. Na życzenie użytkownika może stworzyć porównanie zakresów i ofert wielu ubezpieczycieli, wygenerować rekomendacje zgodne z regulacjami, czy tworzyć streszczenia i wyjaśnienia dla klienta z linkowaniem do konkretnych dokumentów. Ale narzędzie można stosować w rożnych, nie tylko w ubezpieczeniowych kontekstach ubezpieczeniowych, a więc np. do tworzenia umów, regulaminów czy dokumentów kadrowych.
Każda firma korzystająca z Klemensa otrzymuje własną instancję platformy, dostępną pod stworzonym dla niego adresem www. Użytkownik korzysta z narzędzia za pośrednictwem przeglądarki, jak np. z chataGPT, i prowadzi z nim rozmowę w języku naturalnym. – Tyle że w przeciwieństwie do ogólnych narzędzi generatywnej sztucznej inteligencji, Klemens działa na zamkniętych zbiorach dokumentów klienta, co pozwala zachować kontrolę nad źródłami wiedzy i zapewnić wysoki poziom compliance – mówi w rozmowie z serwisem cashless.pl Robert Butzke z Polisy Online.
Użytkownik może stworzyć własne repozytorium dokumentów, gdzie zamieści np. OWU różnych ubezpieczycieli. Dodatkowo udostępniane mu jest centralne repozytorium, tzw. baza wiedzy, gdzie znajdują się dokumenty wspólne dla wszystkich klientów Klemensa, np. kodeks spółek handlowych, ustawa o ochronie danych osobowych i aktualne wersje innych popularnych ustaw i rozporządzeń. Użytkownik może sam zdecydować, które z nich mają być wykorzystywane przy tworzeniu treści dla niego.
Klient może skorzystać z jednego z agentów AI, który pomogą mu w takich czynnościach jak analiza repozytorium, tworzenie dokumentu, analiza dokumentu, czy wyszukiwanie w repozytorium. Przy bardziej złożonych zadaniach, Klemens sam ustala zadania dla poszczególnych agentów i organizuje ich pracę, tak aby użytkownik uzyskał oczekiwany przez siebie rezultat.
Użytkownik platformy ma zawsze dostęp do historii swoich aktywności. Może też zapisywać najczęściej wykorzystywane przez siebie prompty. Co ciekawe, przy tworzeniu tzw. promptów, czyli poleceń dla AI, również można skorzystać ze wsparcia sztucznej inteligencji, tak aby były one jeszcze bardziej precyzyjne i prowadziły do efektów pożądanych przez użytkownika.

Jeśli chodzi o cennik rozwiązania, to dla pojedynczego użytkownika dostęp do platformy kosztuje 490 zł miesięcznie. Pakiet firmowy, z nieograniczoną liczbą kont użytkowników, a także dodatkowymi szkoleniami dla pracowników firmy oraz wsparciem technicznym, to koszt 4,9 tys. zł miesięcznie. Dla największych instytucji Polisa Online przygotowała pakiet Enterprise, za 9 tys. miesięcznie, który dodatkowo obejmuje pogłębioną integrację z systemami firmy poprzez API. Co jednak warte uwagi, platformę można też nieodpłatnie przetestować przez 7 dni.
– Patrząc od strony technicznej, Klemens.AI to platforma wykorzystująca duże modele językowe w architekturze multiagencyjnej oraz mechanizmy retrieval augmented generation (RAG), czyli technikę łączącą generowanie treści z przeszukiwaniem odpowiednich dokumentów – tłumaczy Leszek Mizyn z Polisy Online. Jak wyjaśnia ekspert, dzięki temu ryzyko halucynacji spada niemalże do zera, ponieważ treść tworzona jest na podstawie analizy pełnej treści dokumentów, wskazanych przez użytkownika, takich jak ogólne warunki ubezpieczenia, regulaminy, oferty i aneksy. Twórcy zapewniają, że rozwiązanie zostało zaprojektowane z naciskiem na bezpieczeństwo danych, m.in. poprzez maskowanie danych czy zastosowanie architektury zgodnej z wymogami Unii Europejskiej, dzięki czemu może być wykorzystane nawet w branżach tak silnie regulowanych jak ubezpieczenia.
A sam insurtech Polisa Online czytelnikom cashless.pl może być znany jako twórca wirtualnego asystenta do sprzedaży ubezpieczeń. Jak jednak mogliście niedawno przeczytać, projekt ten został wygaszony, a zebrane przy nim doświadczenia z zakresu wykorzystania dużych modeli językowych w ubezpieczeniach zostały wykorzystane przy tworzeniu platformy Klemens.