
mBank już wcześniej prowizji od inwestycji w te instrumenty nie pobierał, ale była to tylko promocja obowiązująca do końca lutego 2026 r.
Od 1 marca z tabeli opłat i prowizji mBanku znikną prowizje od transakcji zakupu 450 najpopularniejszych funduszy ETF. Chodzi o operacje realizowane w ramach Indywidualnych Kont Emerytalnych i Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego. W ten sposób instytucja przedłuża na stałe promocję ogłoszoną we wrześniu 2025 r., która pierwotnie miała zakończyć się w lutym 2026 r.
Fundusze ETF to pasywne instrumenty finansowe, których zadaniem jest odwzorowanie notowań danego indeksu, np. rodzimego WIG20 czy amerykańskiego S&P 500. Jedną z ich najważniejszych cech charakterystycznych są niskie opłaty za zarządzanie. Według danych mBanku, w ubiegłym roku ponad 85 proc. nowych klientów instytucji korzystających z IKE i IKZE wykonało co najmniej jedną transakcję z udziałem tego typu funduszy.
Na koniec I półrocza 2025 r. mBank miał 51 proc. udział w rynku, jeśli chodzi o konta IKZE oraz 20 proc. w rynku IKE. Co więcej, w całym ubiegłym roku na tego typu konta klienci instytucji wpłacili łącznie 1,2 mld zł. Nie dziwi więc, że w przeszłości decyzja podmiotu pociągnęła za sobą podobny krok konkurencyjnej instytucji, czyli DM BOŚ. W jego przypadku promocja trwa do końca lutego, czyli podobnie jak pierwotnie miała obowiązywać promocja w mBanku.