Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Trzech na czterech Polaków posiada oszczędności

Rodacy skorzystali ze sprzyjającego otoczenia gospodarczego i odbudowali swoje oszczędności. Kolejne kwartały przyniosą normalizację, co powinno być widoczne w wzroście wydatków konsumpcyjnych – prognozują ekonomiści ING

Z najnowszego badania ING dotyczącego oszczędzania wśród Polaków wynika, że liczba osób posiadających odłożone fundusze wzrosła względem 2022 r. z 68 proc. do 75 proc. Warto dodać, że 28 proc. badanych, w przypadku utraty dochodów byłoby w stanie żyć z odłożonych środków przez ponad rok. Z kolei 24 proc. ankietowanych ma fundusze pozwalające na utrzymanie bez pracy przez 2-3 miesiące. Uwagę zwraca też fakt, że oszczędzanie nie jest domeną osób starszych. Aż 81 proc. ankietowanych w wieku 18-25 lat posiada oszczędności, co jest najwyższym rezultatem spośród wszystkich analizowanych grup wiekowych.

Przeczytajcie także: Klienci PKO BP mogą już skorzystać z Allegro Klik

Natomiast wśród przyczyn, dla których się nie oszczędza, na pierwszym miejscu wymieniane są zbyt niskie dochody (51 proc.), za wysokie wydatki (32 proc.) oraz brak sensu oszczędzania argumentowany tym, że niewydane pieniądze tracą na wartości. Na kolejnych pozycjach wymieniane były: brak mobilizacji do odkładania, brak potrzeby oszczędzania czy brak wiedzy na temat tego, jak zacząć.

O tym, że sytuacja gospodarstw domowych poprawiła się, świadczyć może fakt, że w trakcie ostatnich sześciu miesięcy aż 41 proc. badanych nie było zmuszonych do sięgnięcia po swoje oszczędności. Odsetek ten podskoczył względem 2022 r. o 6 pkt proc. Co więcej, 26 proc. ankietowanych zadeklarowało chęć oszczędzania większych kwot niż dotychczas. Odsetek tych osób zwiększył się względem 2022 r. o 3 pkt proc.

Wśród celów, na które badani gromadzą środki, najpopularniejsze są te związane z wakacjami i wypoczynkiem (wskazało na to 26 proc. respondentów), remontem (23 proc.) oraz zdrowiem (22 proc.). Na kolejnych pozycjach znalazły się potrzeby związane z zabezpieczeniem przyszłości, zakupem samochodu czy edukacją dzieci. Dziewięciu na dziesięciu badanych zadeklarowało (92 proc.), że bez oszczędności nie będzie w stanie zrealizować swoich planów.

Przeczytajcie także: ZEN największą instytucją pieniądza elektronicznego z litewską licencją

Sytuacja w Polsce, zdaniem ekonomistów ING, odzwierciedla trend panujący w innych krajach Unii Europejskiej. Z powodu wysokiej inflacji, w 2022 r. oszczędności gospodarstw domowych znacząco się zmniejszyły, stąd chęć ich szybkiej odbudowy. Według szacunków ekspertów Śląskiego, w ubiegłym roku stopa oszczędzania sięgnęła 8 proc., podczas gdy w 2022 r. wynosiła zaledwie 0,2 proc. Kolejne kwartały powinny jednak przynieść normalizację wskaźników.

– Po skoku inflacji w ostatnich latach, podwyższoną stopę oszczędzania obserwujemy w całej Europie. Zakładamy, że gospodarstwa domowe pamiętają okres wysokiej inflacji i chcą odbudować swoje oszczędności, ale także bliskość wojny może mieć duże znaczenie. To także tendencje charakterystyczna dla starzejących się społeczeństw, a takim jest zdecydowanie Polska. W najbliższych latach prognozujemy pewną normalizację stopy oszczędzania i jej stopniowy spadek z rekordowego poziomu w 2025 r., co będzie jednak wspierać realizację wydatków konsumpcyjnych – uważa Rafał Benecki, główny ekonomista ING.

KATEGORIA
CIEKAWOSTKI
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies