
Ponad 16 proc. respondentów przyznaje także, że przez brak pieniędzy zrezygnowało ostatnio z wizyty u lekarza
W najnowszej edycji badania pt. Barometr Providenta przeanalizowano podejście Polaków do dbania o stan zdrowia w kontekście zasobności portfela. Jak się okazuje, brak pieniędzy jest drugim najczęściej wskazywanym przez Polaków czynnikiem powodującym gorsze samopoczucie. Wskazuje na to 32 proc. badanych. Pieniądze w tym wypadku przegrywają jedynie ze stresem, który przez 37,5 proc. badanych jest w tym kontekście wymieniany na miejscu pierwszym. Na kolejnych pozycjach znalazły się szybkie tempo i siedzący tryb życia.
Dla wielu Polaków barierą w dbaniu o siebie pozostają koszty. 16,3 proc. badanych przyznało, że w ostatnim roku zrezygnowało z wizyty u lekarza z powodów finansowych, a niemal 13 proc. z tego samego powodu nie wykupiło recepty. Poczucie bezpieczeństwa finansowego w kontekście nagłego leczenia jest bardzo niskie – tylko niespełna 6 proc. Polaków deklaruje pełną gotowość na taki wydatek. Jednocześnie większość z respondentów, bo aż 61,8 proc., nie posiada dodatkowego ubezpieczenia zdrowotnego.
– Wyniki naszego badania pokazują pewien paradoks. Choć ogromna większość z nas czuje się nieprzygotowana finansowo na koszty nagłego leczenia, to wciąż rzadko sięgamy po dodatkowe ubezpieczenia medyczne. Często postrzegamy je zapewne jako zbędny wydatek, podczas gdy w rzeczywistości koszt takiej ochrony bywa niższy niż jedna prywatna wizyta u specjalisty. To właśnie brak odpowiedniego zabezpieczenia może w kryzysowej sytuacji spowodować największe obciążenie dla domowego budżetu i dodatkowy stres – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka prasowa Provident Polska.
Jeśli chodzi o spodziewaną zmianę w sytuacji finansowej, to umiarkowany optymizm wykazuje jedynie 34 proc. badanych. Niemal połowa respondentów (48,8 proc.) nie wierzy w poprawę sytuacji w swoim portfelu. Brak wiary w poprawę portfela bezpośrednio przekłada się na deklarowaną dyscyplinę budżetową. Blisko połowa badanych (47,6 proc.) zamierza zwiększyć swoje oszczędności, przy czym najbardziej zdeterminowani są najmłodsi (77,4 proc. w grupie 18-24 lata). Osoby planujące oszczędności zamierzają ich szukać przede wszystkim poprzez ograniczenie jedzenia na mieście (50,8 proc.), codziennych zakupów, w tym spożywczych (38 proc.), wydatków na odzież i obuwie (36 proc.) oraz rozrywkę (30,5 proc.).