O otrzymaniu takiej propozycji spółka poinformowała w komunikacie giełdowym
InPost poinformował, że otrzymał propozycję przejęcia wszystkich swoich akcji. Niestety, nie podano nazwy podmiotu, który taką ofertę złożył, kwoty, jaką chce na ten cel wyłożyć, a sama propozycja nie jest wiążąca, co oznacza, że do transakcji w ogóle może nie dojść. Powołano jednak zespół złożony z członków zarządu oraz rady nadzorczej spółki, który ma ofertę przeanalizować.
W komunikacie spółki napisano, że ma on związek ze zmianami ceny akcji InPostu oraz wolumenu obrotu. Papiery największego w Polsce operatora automatów paczkowych notowane na giełdzie w Amsterdamie podrożały ostatnio o kilkadziesiąt procent, co może świadczyć o tym, że ktoś wcześniej wiedział już o propozycji złożonej InPostowi i postanowił na tym zarobić, skupując akcje spółki.
InPost jest operatorem największej sieci automatów paczkowych w Polsce i rozwija podobny biznes na kilku innych rynkach, w tym w Wielkiej Brytanii, Francji i w Hiszpanii. Kojarzony jest z Rafałem Brzoską, założycielem, ale obecnie menadżer posiada "jedynie" kilkanaście procent akcji spółki. Największym udziałowcem (prawie 30 proc. akcji) jest PPF Group należąca do jednej z najbogatszych familii w Czechach.