
Po inwestycji w Commerzbank prezes UniCredit chciałby, aby niemiecka instytucja skoncentrowała swoją działalność na rynkach niemieckim i polskim
Jak podaje Bloomberg, prezes UniCredit Andrea Orcel przedstawił dziś swoje plany dotyczące Commerzbanku w sytuacji, gdyby bank ten udało się włoskiej grupie ostatecznie przejąć. Z punktu widzenia czytelników cashless.pl najciekawszym elementem jego wypowiedzi jest wspomnienie o polskim rynku, na którym działa należący do Commerzbanku mBank. Orcel zakłada, że niemiecka instytucja po przejęciu przez UniCredit skoncentruje swoje działania na rynku krajowym oraz właśnie polskim.
Nie wiadomo, co to oznacza, ale wydaje się, że słowa te można uznać za docenienie roli mBanku w przyszłej grupie UniCredit powiększonej o Commerzbank. Trzeba też pamiętać, że Włosi rozwijają swój polski biznes po przejęciu Aiona i Vodeno. Czy w przyszłości biznes ten zostanie połączony z mBankiem? Wydaje się to w tym momencie najrozsądniejszym rozwiązaniem.
Tymczasem szanse na przejęcie Commerzbanku przez UniCredit są coraz większe, bo Włosi mają już kontrolować prawie 50 proc. udziałów w tej instytucji. Niemiecki rząd ma 12 proc. i wciąż jest przeciwny przejęciu, ale jak zauważa Bloomberg, administracja niemiecka łagodzi swoje stanowisko wobec planów UniCredit. Aczkolwiek rozmowy w sprawie przejęcia Commerzbanku jeszcze nie zostały zainicjowane.